Witam.
Od jakiegoś czasu intryguje mnie jedna kwestia, ale przed sprawdzeniem tego na własnej skórze chciałbym zapytać o Wasze doświadczenia. Jestem zadowolony ze swojej formy, ale jednak czas podnieść poprzeczkę.
Załóżmy, że moje odżywianie i trening sa idealne poza jednym wyjatkiem - spora ilość produktów wysoko przetworzonych w diecie takich jak makarony, białe pieczywo, batony białkowe i róznego rodzaju wafle kukurydziane/ryżowe.
Jakich wymiernych efektów sylwetkowych mógłbym oczekiwać po ich wyeliminowaniu(zamieniajac produktami wartosciowymi) i jakie byłoby tempo takich zmian?
Od jakiegoś czasu intryguje mnie jedna kwestia, ale przed sprawdzeniem tego na własnej skórze chciałbym zapytać o Wasze doświadczenia. Jestem zadowolony ze swojej formy, ale jednak czas podnieść poprzeczkę.
Załóżmy, że moje odżywianie i trening sa idealne poza jednym wyjatkiem - spora ilość produktów wysoko przetworzonych w diecie takich jak makarony, białe pieczywo, batony białkowe i róznego rodzaju wafle kukurydziane/ryżowe.
Jakich wymiernych efektów sylwetkowych mógłbym oczekiwać po ich wyeliminowaniu(zamieniajac produktami wartosciowymi) i jakie byłoby tempo takich zmian?
Krzysztof Piekarz