Pracuję na produkcji przy prasach gdzie w okresie letni na prawdę można się odwodnić. Mimo nieograniczonego dostępu do EDENU non stop sikam żółtym moczem a końcu tygodnia czuję się "wypłukany". Jem owoce i warzywa. W ramach oszczędności zastanawiam się, aby w domowym zaciszu samemu zrobić napój izotoniczny, który mogę wziąć sobie do pracy. Wstępnie planuję taką proporcję:
1,5 l wody źródlanej- OAZA z Biedry
4 łyżeczki glukozy
Chlorek sodu pod postacią soli morskiej firmy Kamis- 1/8 łyżeczki
Chlorek potasu- chlorek potasu spożywczy (14 zł za 1 kg)- nie wiem ile dać
Sok z cytryny
Wszystko mieszamy i zostawiamy na noc w lodówce. Oczywiście w ciągu dnia eliminujemy sól.
Co o tym sądzicie? Czy lepiej nie kombinować i kupić puchę ze sklepu?
1,5 l wody źródlanej- OAZA z Biedry
4 łyżeczki glukozy
Chlorek sodu pod postacią soli morskiej firmy Kamis- 1/8 łyżeczki
Chlorek potasu- chlorek potasu spożywczy (14 zł za 1 kg)- nie wiem ile dać
Sok z cytryny
Wszystko mieszamy i zostawiamy na noc w lodówce. Oczywiście w ciągu dnia eliminujemy sól.
Co o tym sądzicie? Czy lepiej nie kombinować i kupić puchę ze sklepu?
(...) Ktoś powiedział mi kiedyś, że za każdy kilogramowy spadek musisz być gotowy poświęcić dwa razy tyle, aby go odzyskać (...)
Krzysztof Piekarz