Witam,
Cwicze muay thay od dwóch miesięcy i zmagam sie z problemem bolących łydek podczas intensywnej rogrzewki ( ok 30-40 min. ). Fizycznie nie mam najmniejszych problemów z treningiem, ale w tym wszystkim ogranicza mnie ten ból. Wystepuje on tylko podczas rogrzewki, przy sparingach oraz "walce" ustepuje. Odzczuwam jakby zmeczenie łydek, cos w rodzaju zakwasów i zesztywnienia miesnia jakby po prostu nie dawały rade, ale przez pol swojego zycia biegałem oraz cwicze regularnie na siłowni i nigdy z czyms takim sie nie borykałem. Spotkaliscie sie z czyms takim ? czego moze byc to powodem ?
Cwicze muay thay od dwóch miesięcy i zmagam sie z problemem bolących łydek podczas intensywnej rogrzewki ( ok 30-40 min. ). Fizycznie nie mam najmniejszych problemów z treningiem, ale w tym wszystkim ogranicza mnie ten ból. Wystepuje on tylko podczas rogrzewki, przy sparingach oraz "walce" ustepuje. Odzczuwam jakby zmeczenie łydek, cos w rodzaju zakwasów i zesztywnienia miesnia jakby po prostu nie dawały rade, ale przez pol swojego zycia biegałem oraz cwicze regularnie na siłowni i nigdy z czyms takim sie nie borykałem. Spotkaliscie sie z czyms takim ? czego moze byc to powodem ?
Krzysztof Piekarz