Eldier
Żurawinę wyrzuć, bardzo często jest dosładzana, bo świeża sama w sobie jest bardzo kwaśna.
Żurawiny miałem dosłownie 10g.. Tak jak mówie, staram się trzymać planu który mam wykupiony na
potreningu..
Eldier
Jeżeli słabo stoisz z kasą to rozejrzyj się za mrożonymi porzeczkami, ostatnio widziałem pół kg za niecałe 3zł.
Spoko, z mrożonek też czasami korzystam, ze wzgledu na prace, czesto robie zakupy w kauflandzie, bo bedac w pracy mam go pod nosem.Do biedry wpadam jak mam wolne, ale czesciej jakos po drodze mi do kaufa :D
Eldier
Warto też raz na jakiś czas zrobić na wytrawnie, żeby te słodkie się nie przejadły.
W planie i tak dużo tych omletów nie ma, więc to własnie bardziej ten omlet na słodko jest urozmaiceniem niżeli bym miał sobie omlety urozmaicać omletami :P
EldierTy jesteś na masie czy na redukcji?
Redukuje..
Eldier
Odnośnie indukcji to nie pomogę, bo gazu używam. Może zacznij od najniższej mocy i pokrywki?
Nie, już znalazłem przyczyne, na 95% to uszkodzona ( stosunkowo szybko.. ) powłoka w patelni, chyba serio czas zainwestować w jakąś porzadniejszą, wątpie, żę to wina indukcji, skoro u dziewczyny na gazie i jej ( co prawda juz przetyranych ) patelniach omlecik ( jak widać wyżej ) wychodzi ładny, ładnie dosmażony, a wczoraj ( bo akurat bylem u siebie i mi wyszedl omlet ) smażyłem znowu na indukcji, na 3 stopniu nic sie nie dzialo, smazylem wiec na 4.. Co się z nim stało ,widać poniżej :D
