Ale 1350...to zakładam dla żony wystarczająca ilość, by leżeć...i pachnieć, nic więcej.
Nie napisałam, że dieta CKD wpływa na gospodarkę hormonalną (choć tak jest) natomiast kalorie, jakie jej zapodałeś owszem wpływają - mega niekorzystnie.
To, że człowiek się w coś wkręca, jak (przykład nieco mizerny) alkoholik w alkohol, to nie znaczy, że to nam służy (a to, że się wypróżnia jest nieco małym argumentem za...). Mówię z własnego doświadczenie i innych kobiet, że diety niskokaloryczne, do tego jakieś zabawy z diety tłuszczowe jest nieco robieniem sobie kuku. Zbilansowana dieta uwierz (o dziwo) nie jest nudna...wystarczy pozytywnie na to spojrzeć i rozwiać swoje błędy myślowe. W kuchni, na talerzu i w misce jest ciekawości i różne barwy, jak tylko potrafimy być konsekwentni, przekraczanie "magicznego" progu PPM prowadzi do zaburzeń hormonalnych i to jest bezwzględny argument, by temu zaprzestać.
Nie napisałam, że dieta CKD wpływa na gospodarkę hormonalną (choć tak jest) natomiast kalorie, jakie jej zapodałeś owszem wpływają - mega niekorzystnie.
To, że człowiek się w coś wkręca, jak (przykład nieco mizerny) alkoholik w alkohol, to nie znaczy, że to nam służy (a to, że się wypróżnia jest nieco małym argumentem za...). Mówię z własnego doświadczenie i innych kobiet, że diety niskokaloryczne, do tego jakieś zabawy z diety tłuszczowe jest nieco robieniem sobie kuku. Zbilansowana dieta uwierz (o dziwo) nie jest nudna...wystarczy pozytywnie na to spojrzeć i rozwiać swoje błędy myślowe. W kuchni, na talerzu i w misce jest ciekawości i różne barwy, jak tylko potrafimy być konsekwentni, przekraczanie "magicznego" progu PPM prowadzi do zaburzeń hormonalnych i to jest bezwzględny argument, by temu zaprzestać.
1
W kuchni hamuje Cię Twoja własna wyobraźnia...
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Agnieszka_w_kuchni__czyli_coś_z_niczego_;_-t1096225.html
) że wyniki są ok, a po ich wklejeniu okazuje się, że nie do końca. Oczywiście nie odbieraj tego w sposób ofensywny - to tylko luźna konwersacja.