Witam, mam 14 lat, nie biorę supli, ćwiczę prawie rok(w domu) Większość tego czasu ćwiczyłem sobie bicepsy hantlami, był i jest progres. Jednak od kilu miesięcy zacząłem robić klatę i brzuch(3-7 razy w tygodniu obie partie z ciężarem własnego ciała, kliku minutowy trening) Nie widzę żadnych efektów pomimo tego, może jakieś minimalne, zauważyłem że mam sporo wody pod skórą, więc zacząłem biegać. To też dało niewiele prócz kontuzji. Jem dużo białka z produktów spożywczych i całkiem zdrowo się odżywiam. Może za mało ćwiczę te partie? Może za często? Nie mam zbyt farta co do genetyki na tych partiach ale gdy napnę to widać że mam jakieś mało zadowalające mnie mięśnie brzucha. Co robić żeby pojawiły się efekty? Mam sporo czasu wolnego więc ćwiczenia codziennie to dla mnie żaden problem.
EDIT Piję tylko wodę,i jem gorzką czekoladę(smakuje mi:D)
EDIT2 No śmiało, jak macie jakiekolwiek doświadczenie to nie bójcie się spróbować odpowiedzieć
Zmieniony przez - emem12 w dniu 2017-06-11 14:37:04
Zmieniony przez - emem12 w dniu 2017-06-11 14:54:25
EDIT Piję tylko wodę,i jem gorzką czekoladę(smakuje mi:D)
EDIT2 No śmiało, jak macie jakiekolwiek doświadczenie to nie bójcie się spróbować odpowiedzieć
Zmieniony przez - emem12 w dniu 2017-06-11 14:37:04
Zmieniony przez - emem12 w dniu 2017-06-11 14:54:25
Krzysztof Piekarz