Jak dla mnie rewelacja. Kupiłem Range-66 bo ma największe stężenie witanolidów i cenowo wychodzi lepiej niż inne produkty. Po pierwsze wyraźnie zwiększa wytrzymałość i polepsza regenerację. Zakwasy znacznie mniejsze i szybko przechodzą. Z treningu na trening mogę robić więcej z krótszymi przerwami. Do tego uspokaja, wycisza ale bez usypiania. Jak mam kijowy dzień, wszystko mnie drażni biorę dwie, nawet na czczo i po pół godziny dopada mnie błogostan, zero stresu. Do tego libido jak szalone, przyjemność większa. Boostery testosteronu typu tribulus czy daa nie działały na mnie absolutnie a tutaj petarda. Biorę już 2 opakowanie i będzie to stały element mojej suplementacji.
Zmieniony przez - tomzik w dniu 2017-03-03 18:47:59
Zmieniony przez - tomzik w dniu 2017-03-03 18:47:59
