Witam. Redukuję już 3 miesiące z wagi 80kg na 68. BF z 20% na jakieś 16%. Trzymam czystą miskę, ostatnio wrzuciłem do diety cheat meale. Jestem już po 2 takich (robię co 10 dni). Strasznie chodzi mi po głowie cały oszukany dzień. Jak myślicie - czy mogę sobie pozwolić na cheat day? Jak często? Nie ukrywam, że potrafiłbym zjeść ze 20k kcal. Oczywiście jeden dzień, nie więcej. W sumie podkręciło by to metabolizm, który trochę kuleje. Deficyt mam, aż 1100kcal (low carb),więc myślę, że hormony wróciłyby do normy i przede wszystkim psychika, bo ostatnio jestem nerwowy.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz