Zastrzelcie mnie ludzie, co ty chcesz człowieku zrobić? Pieniądze wylać w błoto. Daj je lepiej na Dom Dziecka, albo Dom Samotnej Matki. Czemu? Jedno urządzenie, chodźmy było ze złota pozostaje jednym urządzeniem. Te 1500 złoty będzie miesięczną zachcianką z której nic nie uzyskasz. Zero profitów.
Masz dajmy na to 1000 złoty, językiem sportowca masz na 20 miesięcznych karnetów na siłownię. Czyli na miejsce, gdzie masz w 3 i trochę urządzeń, masz instruktora, w około są ludzie, czyli też wiedza, ale przede wszystkim motywacja, we dwoje zawsze raźniej. Na siłowni możesz pracować nad całą sylwetką!
Zmieńmy dane. Na siłownie będziesz chodzić przez 12 miesięcy, dam sobie obie nogi uciąć, że na "orbicie" nie wykręcisz 6 miesięcy regularnych ćwiczeń. Czyli do dyspozycji zostaje ci 400 złoty, po tym, jak się okres fenomenalnego rozwoju ciała skończy (początkujący mają najlepiej) przeznaczysz ta kwotę na
odżywki. Kwota przez ten magiczny okres 6 miesięcy początkującego nie będzie leżeć pod poduszką, więc prawdopodobnie zwiększy się o 100 złoty, po prostu dołożysz coś. Za 500 złoty cudów nie zdziałasz, ale po 12 miesiącach na siłowni będziesz o niebo lepiej wyglądać niż po 40 latach na "orbicie".
Jednak jeśli tak się uparłeś to nie kupuj rzeczy za 1000 złoty, dobry "orbita" to kosz rzędu 399 złoty, dokładnie tyle kosztuję z firmy BACHA.
Ktoś mówi o kwocie 2000 zloty, no gratuluję inwencji twórczej!