Trening z dzisiaj:
1. Przyciąganie klamry do brzucha w pozycji siedzącej, chwyt młotkowy.
Pierwsza seria miała być tak jakby rozgrzewkowa i zrobiłam 12x 2,5 kg, potem 12x5kg, 12x5kg (całkiem dobrze pracowało mi się łopatkami)
2.Rozpiętki ze sztangielkami na ławce poziomej
12x3kg, 10x4kg,10x4kg (jakoś kiepsko mi szło i zostałam ostatecznie w trzeciej serii przy 4 kg bo na ten łokieć wolę uważa)
3. Przyciąganie drążka wyciągu górnego do bioder z wyprostowanymi ramionami.
12x 2,5kg, 12x5kg, 10x7,5 kg (znowu ta pierwsza seria rozgrzewkowa)
4. Uginanie przedramion z hantlami
12x 2kg, 12x 2kg, 12x 3kg (zaczęłam od 2kg z obawy o ten łokieć, ale w sumie nic się nie działo)
Tricepsa ominęłam.
Zastanawiałam się nad tymi seriami rozgrzewkowymi, ale doszłam do wniosku, że u mnie to bez sensu skoro i tak na razie mam malutkie ciężary. Najpierw ćwiczę ok 10 min na bieżni i orbitreku i staram się też angażować przy tym ramiona, a potem już podczas rozgrzewki robię ruchy imitujące właściwe ćwiczenia np.
wyciskanie na barki, uginanie, więc póki co opieram się na tym. Jednak ten najmniejszy ciężar przy pierwszej serii chyba bezpieczniej by było zostawić i co serię zwiększać ewentualnie jeśli mogę. Jeśli, źle kombinuję to chętnie przyjmę wskazówki :)
W piątek kończę zabiegi i w sobotę idę do podobno ogarniętego rehabilitanta z polecenia koleżanki. Potrzebuję się porządnie porozciągąć, bo czuję, że mam z tym problem. Jeśli wszystko by dobrze poszło to w przyszłym tyg chciałabym wrócić powoli do treningu nóg.
Dziś pierwszy raz próbowałam odżywki białkowej z Sfd caffe latte i była naprawdę dobra, lepsza niż myślałam, mało słodka, nie czuć żadnej chemii. Szkoda, że nie mogę pić częściej,
Suplementy obecnie to witamina C 1000mg i Omega 3 jedna kapsułka na razie, ale zwiększę oraz Flexit. Mam postanowienie raz w tyg zjeść dwa jajka, bo mam zdrowe od domowych kur i zwiększyć ilość NNKT w diecie.
Zmieniony przez - Milka91 w dniu 2017-03-22 00:13:08