Zgadzam się z powyższym. Przede wszystkim nie popadać w paranoje. Nie jesteś zawodowym kulturysta, który ma wyliczone ile nawet wysra :p
Dziel to tak mniej więcej skoro i tak wszystko zjesz to nawet nie ma żadnej różnicy bo bilans będzie i tak równy.
Dziel to tak mniej więcej skoro i tak wszystko zjesz to nawet nie ma żadnej różnicy bo bilans będzie i tak równy.