Szacuny
119
Napisanych postów
659
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
74921
Zakładam, że na dobrym kursie nauczą zasad postępowania, negocjacji, wzywania pomocy, taktyki ucieczki itp, jednak nie wierzę w naukę obrony dla 52 kilowej kobietki, chyba że napastnik jest ze środowiska LGBT, czy jakoś tak i atakuje torebką. Z drugiej strony sprawnie użyty pilnik do paznokci, może być lepszy niż kubotan i pałka razem wzięte:)
Szacuny
20
Napisanych postów
138
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
7248
A tak mi jeszcze chodzi po głowie że z broni może pistolet hukowy/alarmowy czyli straszak byłby dobry.Tylko z jakimś większym ślepym nabojem.Słyszałem,że do takiego rewolweru bębenkowego można wkładać gumowe kulki ale nawet i bez kulek jak się tak komuś z mniej niż 1 metra strzeli w twarz albo tułw to może być efekt.Czytałem kiedyś że samobójstwo można popełnić strzelając sobie ślepakiem większego kalibru z bezpośredniego przyłożenia do czaszki.Podobno jak ktoś nie ma gazu to podobny efekt daje garść soli z pieprzem rzucona na twarz i oczy napastnika.Trzeba przy sobie nosić w kieszeni szklankę albo pół soli z pieprzem.Sól to chyba jedyna rzecz która jest za tania.