Wiesz co, okres świąteczny chyba każdemu przyniósł dodatkowe kg i cm.
Natomiast wrzuć jak jadasz, jak rozkładasz posiłki, jak się czujesz po euthyroxie ? Jak zaleciła Ci lekarka brać? Jaką dawkę, mówiła coś o innych badaniach?
Krzywa cukrowa wydaje się ok.
Powiem Ci, że ja po euthyroxie i początkach jego stosowania też miałąm około miesiąca, półtorej takiej stagnacji, puchnięcia, nieregularności w miesiączkach, obrzęków twarzy, ale później się to wszystko uregulowało.
Więc poczekaj może do połowy stycznia, wróć do swojej miski po świętach i nie przedłużaj.
To, że nie jadło się słodyczy, to nie znaczy, że w "zdrowych" produktach nie przesadziliśmy

I nie nabiliśmy sporej puli kalorii
