Czołem!
Powoli wracam na masę i zastanawiam się nad planem Push/Pull 4 x tyg z podziałem na siłę i hipertrofię. Siłowe w założeniu 5x5, ale od jakiegoś czasu mam małe problemy z barkami i kolanami i przez to zastanawiam się czy na dłuższą metę dałbym radę ciągnąć typowe 5x5 ( ten sam ciężar w każdej serii).
Czy jest sens zostawić 5x5 w trochę innej, ale też spotykanej formie? Chodzi mi tu o schemat serii 60%, 70%, 80%, 90% i 100%? Czy lepiej jechać normalnym push/pull przedziały 6-8 np w każdym dniu?
Staż - 11 miesięcy
Powoli wracam na masę i zastanawiam się nad planem Push/Pull 4 x tyg z podziałem na siłę i hipertrofię. Siłowe w założeniu 5x5, ale od jakiegoś czasu mam małe problemy z barkami i kolanami i przez to zastanawiam się czy na dłuższą metę dałbym radę ciągnąć typowe 5x5 ( ten sam ciężar w każdej serii).
Czy jest sens zostawić 5x5 w trochę innej, ale też spotykanej formie? Chodzi mi tu o schemat serii 60%, 70%, 80%, 90% i 100%? Czy lepiej jechać normalnym push/pull przedziały 6-8 np w każdym dniu?
Staż - 11 miesięcy
Krzysztof Piekarz