Sam fakt utraty kilogramów świadczy o ujemnym bilansie kalorycznym (nie musiałeś tego liczyć, organizm zna swoje "zero" i ponad i poniżej jego wartości)
A po tak długiej redukcji (planowanej w diecie, czy nie planowanej) warto się zbadać, to nie "za karę" ale dla siebie.
Budowanie swojej sylwetki, to nie tylko pilnowanie kalorii, makro itd...ale też własnie badania.
A po tak długiej redukcji (planowanej w diecie, czy nie planowanej) warto się zbadać, to nie "za karę" ale dla siebie.
Budowanie swojej sylwetki, to nie tylko pilnowanie kalorii, makro itd...ale też własnie badania.
W kuchni hamuje Cię Twoja własna wyobraźnia...
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Agnieszka_w_kuchni__czyli_coś_z_niczego_;_-t1096225.html