Wczoraj zaliczyłam trening na siłce, zrobiłam nogi, tak to wyglądało:
rozgrzewka rowerek 8 minut
wskoki na step -
3 x po 30 sek
wykroki z rogalem rosyjskim
10kg 3x 16 na jedną nogę x dwie nogi
swingi
12kg 3x15
przysiady ze sztangą 30kg 3x15
przysiady z piłką lekarską z uniesieniem piłki do góry przy wyproście 8kg 3x15
przysiady na bosu (stabilizacja) 3x10
Potem bieganie po bieźni, ale tego to już nie liczę. Nie starczyło mi czasu na ABSy i planka. JA te nogi, może być? Czy za mało, za dużo?
Ten trening na nogi przeplatałabym treningiem na górę, tylko jeszcze myślę co mogłabym robić, żeby to miało sens. Patrzę na treningi wklejone przez Ciebie Lejjla i pewnie coś stamtąd podłapię.