Dzięki za odpowiedź - frytasy już wypadły z rozpiski :)
Co do mojego zapotrzebowania kalorycznego. Próbuje robić co mogę, ale ciężko jest wmusić w siebie 2900 kcal. Będę się starał zwiększać z każdym dniem kaloryczność, tak aby dobić do tego 2900kcal.
Wbrew pozorom i cyferkom, które są przy mojej wadzę, ja nie jadałem dużo (objętościowo). Jadałem po prostu niezdrowo i kaloryczność zapewne była większa, bo jak sobie dzisiaj rozpisałem taki przykładowy dzien, który powiedzmy był takim moim standardowym dniem, to wychodziło dobre 3500kcal, a to dzięki białemu pieczywu szczególnie i obiadach, które nie zdecydowanie nie należały do zdrowych.
Aktualnie wmuszenie w siebie 2900kcal zdrowego jedzenia, jest dla mnie sporym problemem :)
Dzisiejszy dzionek prezentuje się następująco:
Śniadanie bardzo podobnie jak wczoraj czyli omlet z 3 jajek + pieczywo żytnie
Obiad numer jeden to podobnie jak wczoraj kurak + ryż + sos
Obiad numer dwa, to mała odmiana, ponieważ zrobiłem sobie najpierw ryż + potarte jabłko + cynamon, a oprócz tego 150g cycka w przypawie kebab + sałatka, która została mi z wczoraj
Na koniec zamierzam zjeść serek wiejski piątnicy + bananek :)
Zmieniony przez - coldzik w dniu 2016-04-20 19:39:47
Zmieniony przez - coldzik w dniu 2016-04-20 19:43:30
Zmieniony przez - coldzik w dniu 2016-04-20 19:44:46