Cześć, mam 16 lat i chciałem się tutaj poradzić. Pisałem kilka tematów ale miałem się za jakiś czas odezwać, więc jestem. Trenuję na siłowni jakieś 5-6 miesięcy, wcześniej ćwiczyłem FBW w domu z ograniczonym ciężarem.. zaczynałem z 55kg i stoję obecnie na 67kg (masa dalej nie idzie). Zmieniałem często plan, diety.. głównie co mogę powiedzieć i się spytać to czy jest sens przechodzić po takim okresie na Splita? Zależy mi na większych efektach, będąc na FBW nie czuję się taki spełniony.. mało kto go ćwiczy jak zauważam a ja dalej siebie widzę chudego. Mam zastój w wyciskaniu leżąc, maksymalnie wyciskam 50kg (3p), a w serii.. biorę 40kg na 10 powtórzeń. To mało, bardzo mało jak na ten staż i ciężko mi progresować. Nogi - rosną bardzo ładnie, w przysiadzie biorę jakieś 60/65kg na serie, w mc też około - zwiększam co serię ciężar po prostu i zmniejszam powtórzenia. Pytanie do Was, co mi poradzicie, jakoś wesprzecie w tej sytuacji? Kontynuować FBW i dodawać kalorii by dobić jeszcze trochę tej masy czy czas zmienić plan? Moje zdjęcia poniżej. Prosiłbym o jakąś pomoc.


Krzysztof Piekarz

