Wrzucam 2 ostatnie wpisy z dziennika żywienia. Trochę poprawiłam, ale jeszcze nie jest idealnie. Myślę, że do poniedziałku ogarnę już tą dietę zgodnie z proporcjami. Przyszły mi właśnie hantelki (takie najzwyklejsze kompozytowe) i biorę się za treningi. Z butelkami z wodą nie było zbyt komfortowo. Tylko nie do końca wiem ile najlepiej robić powtórzeń i serii. No powiedzmy, że 8-10p będzie ok. Na początek po 3kg na łapkę mi wystraczy. Ale ile zrobić serii? 3-5? Wieczorem będę wybierać ćwiczenia dla poszczególnych partii, dlatego teraz konkretnie nie pisze o które mi chodzi. Czy trening może wyglądać tak, że:
PON: biceps,triceps, + minimalne ćwiczenia na plecy,klatę (tak żeby się rozruszać na początek, bo same łapki to mam wrażenie psychiczne, że nic nie zrobiłam)
WT: nogi, pośladki
ŚR: brzuch
CZW: biceps,triceps, + minimalne ćwiczenia na plecy,klatę
PIĄ: nogi, pośladki
SOB: brzuch
NIEDZ: WOLNE
Później jeszcze wrzucę jakie ćwiczenia wybrałam. Dajcie znać ile ćwiczeń na daną partię powinnam wybrać, żeby nie było za mało ale też nie za dużo?

PON: biceps,triceps, + minimalne ćwiczenia na plecy,klatę (tak żeby się rozruszać na początek, bo same łapki to mam wrażenie psychiczne, że nic nie zrobiłam)
WT: nogi, pośladki
ŚR: brzuch
CZW: biceps,triceps, + minimalne ćwiczenia na plecy,klatę
PIĄ: nogi, pośladki
SOB: brzuch
NIEDZ: WOLNE
Później jeszcze wrzucę jakie ćwiczenia wybrałam. Dajcie znać ile ćwiczeń na daną partię powinnam wybrać, żeby nie było za mało ale też nie za dużo?
