Szacuny
3501
Napisanych postów
31015
Wiek
36 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
294323
To jest tak w procesie " kwaszenia "/ kiszenia z reguły nie używa się octu( wystarczy spojrzeć na skład ), więc teoretycznie kapusta=kiszona. W terminologii zywieniowej sa to terminy o tożsamym znaczeniu. Aczkolwiek często w marketowych kapustach jest wiele konserwantów i tak należy unikać
Szacuny
38
Napisanych postów
365
Wiek
42 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
18735
Produkt(w tym wypadku kapusta) jest kwaszona, ponieważ sprawa dotyczy bakterii kwasu mlekowego. Stąd nazwa "kwaszone" od kwasu mlekowego a nie "kiszu mlekowego". Prawidłowy proces kwaszenia kapusty powinien odbywać się bez dodatku kwasu octowego czy kwasu mlekowego z zewnątrz ale to jest inna sprawa i nie zależy od nazwy. Nie ma zależności typu, że jak "kwaszone" to znaczy, że dodali jakiś kwas a jak "kiszone" to będzie bez dodatków. Kiszenie jest po prostu nazwą potoczną. Generalnie chodzi mi o to, żeby nie rozsiewać plotek typu aby nie kupować kwaszonych tylko kiszone.
Zmieniony przez - hando1 w dniu 2016-02-22 10:22:11