26 Stycznia
Rozgrzewka 25 min (trucht, ćwiczenia w truchcie, rozciąganie dynamiczne, krążenia, skipy, przebieżki)
3x6x60 m P 1.30 Ps 4.30
10 min truchtu
Planowo miałem robić 3x4x100m, ale nie miałem jak odśnieżyć stadionu, więc musiałem zadowolić się 70-metrową prostą zrobioną delikatnie po skosie - uznałem, że mierzenie czasu za każdym razem nie ma sensu, jedynie w każdej serii robiłem pomiar kontrolny, żeby sprawdzić czy biegam na stałym poziomie. Każdą 60 biegałem mocno, w porównaniu do setek sporo szybciej, na koniec treningu byłem mocno zmęczony - najbardziej dały o sobie znać nogi, no ale z drugiej strony dawno nie robiłem nic na większych prędkościach, więc to logiczne. Trening robiony w kolcach ;)
Rozgrzewka 25 min (trucht, ćwiczenia w truchcie, rozciąganie dynamiczne, krążenia, skipy, przebieżki)
3x6x60 m P 1.30 Ps 4.30
10 min truchtu
Planowo miałem robić 3x4x100m, ale nie miałem jak odśnieżyć stadionu, więc musiałem zadowolić się 70-metrową prostą zrobioną delikatnie po skosie - uznałem, że mierzenie czasu za każdym razem nie ma sensu, jedynie w każdej serii robiłem pomiar kontrolny, żeby sprawdzić czy biegam na stałym poziomie. Każdą 60 biegałem mocno, w porównaniu do setek sporo szybciej, na koniec treningu byłem mocno zmęczony - najbardziej dały o sobie znać nogi, no ale z drugiej strony dawno nie robiłem nic na większych prędkościach, więc to logiczne. Trening robiony w kolcach ;)
3
) Powinienem biegać w granicach 31 sekund, ale czułem się serio bardzo dobrze, więc trochę przyśpieszyłem
! Trening wszedł gładko, jedynym problem były rwano-podrzuty, nie spełniłem założeń treningowych (8x50, 6x60, 4x70, 2x80), ale niestety nie jestem jeszcze w stanie operować tym ciężarem - możliwe, że problem jest w technice, możliwe, że to ja jestem zwyczajnie jeszcze za słaby
.
