Przy tym obwodowym, to nawet za bardzo mnie te mięśnie nie bolą, jedynie po martwym ciągu trochę czuje plecy i nogi po wykrokach (pierwszy w sumie robilem to ćwiczenie), a wszystkie ćwiczenia wykonuje z progresją ciężaru i w ostatniej serii mniej więcej biorę taki ciężar, żeby wykonać te 6 powtórzeń nie więcej.
Czy w takiej sytuacji trening: poniedziałek, środa, piątek, niedziela, czyli trening, dzień przerwy, trening nie będzie przesadą?
Zmieniony przez - VaKoSs w dniu 2016-02-03 12:29:08
Czy w takiej sytuacji trening: poniedziałek, środa, piątek, niedziela, czyli trening, dzień przerwy, trening nie będzie przesadą?
Zmieniony przez - VaKoSs w dniu 2016-02-03 12:29:08