Szacuny
4
Napisanych postów
158
Wiek
28 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
2217
Witam,
Mialam zaburzenia odżywiania i doprowadziłam do krytycznej niedowagi
Przeszłam na racjonalną dietę (choc wciaz z obsesją liczenia godzin i kalorii) aczkolwiek nie bylam na deficycie kalorycznym
Ostatnio mam ogromną ochotę zjeść.... wszystko. I ok ktoś by powiedział tabliczka czekolady. Kebab. Pizza. Albo nawet na raz te 3 rzeczy... Z tym, że kiedy ja sobie na to pozwalam jem ok 12 000 kcal w 30 minut... Nie, nie zartuje. 20 pączków? Najwyzej zwymiotuje a potem pobiegnę po pizze. Dodam ze wychodze wtedy z domu i latam jak szalona po sklepach spozywczych. Czy przy niedowadze mam sobie na to pozwalac? bo przeciez to nie ma zadnych skladnikow odzywczych a z drugiej strony potrzeba kalorii... Sama juz nie wiem co robic. Wczesnie walczylam z napadami kompulsywnymi i bardzo mnie cieszyla wygrana, ale ostatnio wciaz mysle o jedzeniu, przegladam zdjecia potraw itd. Podyzszylam wlasnie kalorycznosc diety i zmniejszylam aktywnosc fizyczna do 0... Błagam o pomoc. Oglądałam też filmy o 'ekstremalnym głodzie'' extreme hunger i tam mowia ze ludzie jedza wtedy nawet 7 tys kalorii... Tylko no wlasnie i tak 2 razy mniej niz ja i to w caly dzien nie pol godziny
Szacuny
369
Napisanych postów
8676
Wiek
46 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
130658
często anoreksja po wyjściu z niej konczy się takimi zaburzeniami jak bulimia lub kompulsywne jedzenie. aby uzyskac pomoc, niezbędna jest wizyta u lekarza zajmującego się problemami z odżywianiem
Szacuny
1023
Napisanych postów
5469
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
137769
Jak ludzie wyżej. Ja od siebie jeszcze dodam że takie napady wilczego apetytu mogą być spowodowane niedoborem/brakiem/deficytem zdrowych składników odżywczych, przez co zwyczajny brak kalorii rekompensujesz sobie wcinaniem śmieci. Napady na słodkie mam zawsze wtedy, kiedy opuszczę posiłek, długo nie jem i mam jakąś aktywność fizyczną. I wtedy też pudełko baryłek z likierem może wpaść na jeden raz, choć na codzień jak zjem MilkyWaya to jestem przesłodzony. Na pewno zdrowo się odżywiasz, czy na zasadzie 2 łyżki owsianki, kromka chleba i pół jabłka, gdzie to jest cała Twoja dzienna pula węgli? Bo lekarz specjalista to wiadomo, ale dziwnym trafem często ludzie narzekający na parcie na słodkie zwyczajnie niedojadają z normalnego jedzenia, stąd to ich wieczne gastro.
2
,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".
Szacuny
4
Napisanych postów
158
Wiek
28 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
2217
jem 4/5 posilkow dziennie ponad 2 000 kcal glownie z kasz makaronow, twarogow chuego miesa, ryb tlustych i chudych, ewentualnie troche tlustszego miesa, mega duzo warzyw, orzechy, oliwa z oliwek, olej rzepakowy itd ale ta ochota na slodkie... wiem ze to tylko mnie uzalezni a kiedys walczyłam z kompulsywnymi napadami 12 000 kcal w godzine i tym podobne, ale teraz moge sobie pozwolic i wlasnie sama juz nie wiem
Szacuny
1023
Napisanych postów
5469
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
137769
czemu teraz możesz sobie pozwolić na takie napady? Przecież czy przy anoreksji, czy przy normalnej diecie, to oznaka jakichś zaburzeń: coś nie tak z dietą, może hormonami, może psychiką. ale na pewno nie jest to normalny stan, tylko patologiczny. I tak to musisz postrzegać: takie napady to patologia, po prostu
1
,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".
Szacuny
4
Napisanych postów
158
Wiek
28 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
2217
Dzięki, własnie chyba tego potrzebowałam zeby ktos powiedział i ze to nie jest normalne :) wielkie dzieki, na prawde, wiem ze pewnie czytajac to sie zastanawiasz czy to sarkazm, ale na prawde dziękuję :) leczyłam sie z tego a teraz przez niedowage mozg zaslepiony ,jest wiee artykułów o 'extreme hunger' gdzie pisza ze to normalne it rzeba sobie pozwlic ale wlasnie tez sie zastanawiam czy z samych smieci cos sie dobrego zrobi...
Szacuny
3111
Napisanych postów
15808
Wiek
38 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
146709
To, że zaczniesz jeść, to jedno. To tak samo jak alkoholik "tylko" przestanie pić, nadal ma alkoholiczne myslenie, w tym wypadku bulimiczne. Ale o tym Ci już mówiłam, bo temat już jeden miałaś. Więc lekarz, terapia...bo jedzenie samo w sobie nie zdziała cudów w głowie ...a problem osób z zaburzeniami odżywiania tam leży...gdzieś głęboko zakorzeniony.