Cześć!
Long time - no see :)
Dziewczyny (i chłopaki), problem jest następujący:
Moja bliska przyjaciółka ma spore problemy z kortyzolem (endokrynolog twierdzi, że to przemęczenie nadnerczy), ma osłabioną odporność, często się przeziębia.
Dużo ćwiczy: trenujemy wspinaczkę sportową: 3-4 razy w tygodniu ciężkie treningi na ścianie wspinaczkowej (ok. 3h) i 2 razy w tygodniu siłownia.
Zalecona została bogata suplementacja witaminami różnej maści, zrezygnowanie przynajmniej częściowe ze sportu, mniej stresu i tak dalej. Nie muszę chyba mówić, że samo poruszenie tematu: "zrezygnuje ze wspinania" wywołało sporo stresu.
Jesteśmy obie głęboko przekonane, że dieta ma ogromny wpływ na nasz organizm i to jak on funkcjonuje. Przyjaciółka chciałaby skorzystać z pomocy profesjonalisty. Problem polega na tym, że lata spędzone na sfd utwierdziły mnie w przekonaniu, że niewielu dietetyków wie co naprawdę robi, a jeszcze mniej potrafi uwzględnić w diecie problemy hormonalne i to jak odżywianie wpływa na organizm holistycznie, a nie tylko pod kątem ilości tkanki tłuszczowej.
Teraz pytanie do Was - czy znacie, możecie polecić jakaś osobę, która jest dietetykiem, ma szeroką wiedzę na temat wpływu odżywiania na hormony i będzie potrafiła indywidualnie ułożyć plan żywieniowy dla osoby z przemęczonymi nadnerczami?
Będę wdzięczna za sugestie i namiary!
Pozdr!
Long time - no see :)
Dziewczyny (i chłopaki), problem jest następujący:
Moja bliska przyjaciółka ma spore problemy z kortyzolem (endokrynolog twierdzi, że to przemęczenie nadnerczy), ma osłabioną odporność, często się przeziębia.
Dużo ćwiczy: trenujemy wspinaczkę sportową: 3-4 razy w tygodniu ciężkie treningi na ścianie wspinaczkowej (ok. 3h) i 2 razy w tygodniu siłownia.
Zalecona została bogata suplementacja witaminami różnej maści, zrezygnowanie przynajmniej częściowe ze sportu, mniej stresu i tak dalej. Nie muszę chyba mówić, że samo poruszenie tematu: "zrezygnuje ze wspinania" wywołało sporo stresu.
Jesteśmy obie głęboko przekonane, że dieta ma ogromny wpływ na nasz organizm i to jak on funkcjonuje. Przyjaciółka chciałaby skorzystać z pomocy profesjonalisty. Problem polega na tym, że lata spędzone na sfd utwierdziły mnie w przekonaniu, że niewielu dietetyków wie co naprawdę robi, a jeszcze mniej potrafi uwzględnić w diecie problemy hormonalne i to jak odżywianie wpływa na organizm holistycznie, a nie tylko pod kątem ilości tkanki tłuszczowej.
Teraz pytanie do Was - czy znacie, możecie polecić jakaś osobę, która jest dietetykiem, ma szeroką wiedzę na temat wpływu odżywiania na hormony i będzie potrafiła indywidualnie ułożyć plan żywieniowy dla osoby z przemęczonymi nadnerczami?
Będę wdzięczna za sugestie i namiary!
Pozdr!
I compete to win
Krzysztof Piekarz
