Grind jak zwykle fan Rondy i tłumaczy jak Caina z Werdumem, jak to ma w zwyczaju. Rousey nie była źle przygotowana do walki na 100%, nie wierze w to zawsze jest bardzo dobrze przygotowana a jak nie była to jej sprawa, jej błąd. Ronda padła, bo nie mogła obalić (próbowała) i jeszcze Holly ją obaliła, to nie było tak, że Ronda chciała coś udowodnić zwłaszcza po 1/2 pierwszej rundy jak wiedziała, że nie daje rady.
Taktyka generalnie była dobra. dużo presji, jak dojdzie do klinczu to obalenie, ale świetne poruszanie się Holly muwment!
W rewanżu klinczowania do siatki bym szukał, bo Holly za silna, za dobra zapaśniczo i za dobrze się rusza na ataki z dystansu a nie przyciśnięta do siatki może uciec a dżudo Rousey, siła i dynamika na początku mogą spowodować obalenie i w gruncie rzeczy ewentualne poddanie.
Jak dostaje ktoś po ryju i jest to jeszcze Ronda Rousey, od zawsze taki styl, dużo wymagająca energii stójka, mocne uderzenia same, źle rozkłada energie a Holly jest w tym mistrzynią, stójka Rousey, mimo dynamiki, szybkości, sile uderzenia (naprawdę dobrej) i sile fizycznej jest technicznie średnia, defensywa leży, zbierała wszystko, nie tylko w tej walce jak zabstyl podał przykład Tate, też zbierała, czy od McMann itp. to Holm powodując walkę w dystansie-zmuszając do tego to Ronda presje, bo tylko tak miała szanse, w walce kickbokserskiej nie wygra z Holm więc próbowała narzucić presję i swój styl, nie udało się i osoba o takiej psychice jak Ronda nagle nie wygrywa w pierwszych sekundach do czego przywykła a dostaje srogie lanie, presja na niej olbrzymia więc w połączeniu z laniem i dynamiką walki, szczęka jej też nawet wypadła po ciosie w oktagonie, dostawała wp****** i się wystrzelała, bo zaraz dojdziemy do wniosku, że z Travisem się ciągle j**ała i nie trenowała.
Co do kontraktu to czemu niby nie może iść na emeryturę
No i jestem pewny, że nie zlekceważyła jej, musiała być przygotowana na opcje, że nie obali Holm z racji, że nie widzieliśmy jej nigdy na plecach i z jej poruszania się - widać w walkach poza Pennington głównie z Reneau - bo to poziom dobrej zawodniczki, że wygrała z nią z palcem w dupie, to była bezpieczna walka ze strony Holm, Greg i Winkel i taktyka w pełni zrealizowana, ale Reneau była bezradna, ale nie j**ała do przodu jak Ronda, już po jakimś czasie chyba spodziewała się, że lepiej przez decyzję przegrać no a Pennington wiadomo dużo poziomów gorsza niż Ronda, ale styl robi walkę, Pennington to brawler i akurat sprawiła sporo problemów, imo w rewanżu do którego nie dojdzie to by Holm wygrała przekonywująco.
Co do emerytury to możliwe, wyobraźcie sobie charakter Rondy i taką porażke, to może ją zniszczyć psychicznie, tak mi się wydaje, jakby tak np. Weidman przegrał to bym nie mówił o emeryturze, ale tu jest inna sytuacja, Ronda za często mówiła o zakończeniu kariery ostatnio, jest okazja na wielki rewanż, który dostanie od razu nawet jak za rok wróci, jest okazja na superwalke z Cyborgową, ale po tym to nie wiem czy Cyborgową by chciała tym bardziej Holly i to jak nie o pas to musiałby być min. catchweight 140
grinda tekst pas bardziej oddany niż wygrany, ale ty nie szanujesz sportowców.
Ronda jest w innej sytuacji, patrzcie Schaub mając posadke w Foxie i kilku innych rzeczach pop******ił UFC a też bardzo tego nie chciał na pewno chciał walczyć, Rondy sytuacja niby jest inna, bo zarabia w UFC o wiele więcej niż Schaub i umowa z Reebokiem jej nie ciąży, ale jest sławna, myśle, że Hollywood i kino, może rok zobaczyć i ewentualnie wrócić, stawiałbym bardziej, że nie wróci niż wróci a jak wróci już to po dłuższym czasie czyt. minimum rok
Taktyka generalnie była dobra. dużo presji, jak dojdzie do klinczu to obalenie, ale świetne poruszanie się Holly muwment!
W rewanżu klinczowania do siatki bym szukał, bo Holly za silna, za dobra zapaśniczo i za dobrze się rusza na ataki z dystansu a nie przyciśnięta do siatki może uciec a dżudo Rousey, siła i dynamika na początku mogą spowodować obalenie i w gruncie rzeczy ewentualne poddanie.
Jak dostaje ktoś po ryju i jest to jeszcze Ronda Rousey, od zawsze taki styl, dużo wymagająca energii stójka, mocne uderzenia same, źle rozkłada energie a Holly jest w tym mistrzynią, stójka Rousey, mimo dynamiki, szybkości, sile uderzenia (naprawdę dobrej) i sile fizycznej jest technicznie średnia, defensywa leży, zbierała wszystko, nie tylko w tej walce jak zabstyl podał przykład Tate, też zbierała, czy od McMann itp. to Holm powodując walkę w dystansie-zmuszając do tego to Ronda presje, bo tylko tak miała szanse, w walce kickbokserskiej nie wygra z Holm więc próbowała narzucić presję i swój styl, nie udało się i osoba o takiej psychice jak Ronda nagle nie wygrywa w pierwszych sekundach do czego przywykła a dostaje srogie lanie, presja na niej olbrzymia więc w połączeniu z laniem i dynamiką walki, szczęka jej też nawet wypadła po ciosie w oktagonie, dostawała wp****** i się wystrzelała, bo zaraz dojdziemy do wniosku, że z Travisem się ciągle j**ała i nie trenowała.
Co do kontraktu to czemu niby nie może iść na emeryturę
No i jestem pewny, że nie zlekceważyła jej, musiała być przygotowana na opcje, że nie obali Holm z racji, że nie widzieliśmy jej nigdy na plecach i z jej poruszania się - widać w walkach poza Pennington głównie z Reneau - bo to poziom dobrej zawodniczki, że wygrała z nią z palcem w dupie, to była bezpieczna walka ze strony Holm, Greg i Winkel i taktyka w pełni zrealizowana, ale Reneau była bezradna, ale nie j**ała do przodu jak Ronda, już po jakimś czasie chyba spodziewała się, że lepiej przez decyzję przegrać no a Pennington wiadomo dużo poziomów gorsza niż Ronda, ale styl robi walkę, Pennington to brawler i akurat sprawiła sporo problemów, imo w rewanżu do którego nie dojdzie to by Holm wygrała przekonywująco.
Co do emerytury to możliwe, wyobraźcie sobie charakter Rondy i taką porażke, to może ją zniszczyć psychicznie, tak mi się wydaje, jakby tak np. Weidman przegrał to bym nie mówił o emeryturze, ale tu jest inna sytuacja, Ronda za często mówiła o zakończeniu kariery ostatnio, jest okazja na wielki rewanż, który dostanie od razu nawet jak za rok wróci, jest okazja na superwalke z Cyborgową, ale po tym to nie wiem czy Cyborgową by chciała tym bardziej Holly i to jak nie o pas to musiałby być min. catchweight 140
grinda tekst pas bardziej oddany niż wygrany, ale ty nie szanujesz sportowców.
Ronda jest w innej sytuacji, patrzcie Schaub mając posadke w Foxie i kilku innych rzeczach pop******ił UFC a też bardzo tego nie chciał na pewno chciał walczyć, Rondy sytuacja niby jest inna, bo zarabia w UFC o wiele więcej niż Schaub i umowa z Reebokiem jej nie ciąży, ale jest sławna, myśle, że Hollywood i kino, może rok zobaczyć i ewentualnie wrócić, stawiałbym bardziej, że nie wróci niż wróci a jak wróci już to po dłuższym czasie czyt. minimum rok
1
Troll level ekspert Wydaje ci sie ze kazdy sportowiec to realista? Ze nikt nie pada ofiara ego? Ze ludzie ich otaczajacy nigdy nie podsycaja ich hypu tracac rozsadek? Ze gwiazdy nie traca opanowania i nigdy nie lekcewaza nikogo? Ze pewnosc siebie nie gubi nikogo, bo jest sportowcem? To MMA,
w boksie dwie p***y pod oczami I spiaczka