Wygląda na to że po prostu nie masz przyzwyczajonych więzadeł to takiego treningu. Musisz ostrożnie wprowadzać progresje, DOKŁADNIE się rozgrzewać i słuchać swojego ciałą. Nigdy nie ćwicz pomimo bólu lecz z drugiej strony jeśli jest wszystko ok to staraj się dokręcać śrube. Powodzenia !
"Bo ćwiczenie cielesne nie na wiele się przyda; pobożność zaś przydatna jest do wszystkiego, mając obietnicę życia obecnego i tego, które ma nadejść" 1 Tm 4, 8