Szacuny
6
Napisanych postów
773
Wiek
58 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
24347
Ta cała aura tajemniczości wokół BAS-u jest co najmniej zabawna... Nikt nie może zdradzić jakiejkolwiek, nawet najprostszej techniki wyjścia z jakies nieskomplikowanej sytuacji... A nie przyszło Ci Karelin do głowy, że może nie tyle wszystkim brak odwagi na spróbowanie, co nie każdy ma odpowiednie znajomości, czas i ochotę na jakieś specjalne wyjazdy żeby poznać/ zobaczyć choć podstawy, jakieś przykładowe techniki??? Poza tym jeżeli szkolenie ma być niebezpieczne dla zdrowia ( nie mylić ze szkoleniem w miarę ralnym- oczywiście w granicach rozsądku )- co można wywnioskować po wypowiedziach "wybrańców" którym dane było zetknąć się z BAS-em, to ja mam gdzieś taki system, bo jest mnóstwo innych szkół walki dających realne szanse na wygraną.
Szacuny
3
Napisanych postów
127
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
520
Nie mozna zwalac na czas znajomosci itd bo szkolenie bedzie otwarte dla wszystkich a ci ktorzy przejada testy maja szkolenie za frik-to uczciwe!Mnie to troche bawi bo jak szkolenia zostały zamkniete dla ogółu na pewien czas to były pretensje ze strony młodych ludzi,którzy nie mieli mozliwosci wczesniej zetknac sie z bas3 ze jest niedostepny,nie praktyczny itd a teraz kiedy jest mozliwosc sprawdzenia przedewszystkim samego siebie ludzie wymyslaja rozne historyjki aby sie wymigac...(takze moji kolesie,którzy uprawija rozne dyscypliny)Dziwi mnie to i tyle.
Szacuny
6
Napisanych postów
773
Wiek
58 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
24347
Zmacek- ani słowem nie wspominałem o KM... Masz jakąś manię na punkcie tego systemu??? Równie dobrze można by powiedzieć ( mając na uwadze tylko i wyłącznie niebezpieczeństwo stosowanych technik ), że możesz sobie poobejmować się na ziemi w bjj ( też raczej nic ci się nie stanie ) w komfortowej sytuacji 1x1 na macie, tylko żebyś się potem na ulicy nie zdziwił... Od razu zastrzegam ( żeby nie było nieporozumień ); nie neguję skuteczności bjj, to tylko tak z sympatii do Zmacka... Karelin- "...szkolenie będzie otwarte..."; to jak będzie w miarę niedaleko Wrocławia to chętnie zobaczę, bo jak na razie jakoś nie słyszałem o czymś takim ostatnio, więc raczej trudno mówić o dotychczasowych możliwościach i miganiu się...
Pozdrawiam
Zmieniony przez - Dziura2 w dniu 2004-02-09 09:12:49
Szacuny
204
Napisanych postów
11365
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
86846
Robienie aury tajemniczości to marketing.
Brak prezentacji technik ... to ściema. Są dziesiątki brutalnych technik z wielu, wielu systemów (np. Defendu, MCMAP)i co? OFICJALNIE dostępne i powszechnie znane. NIKT PROCHU NIE WYMYSLIŁ. Ludzie nie bądzcie śmieszni.
Szacuny
3
Napisanych postów
127
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
520
3lata temu na otwarte warsztaty bas obok Poznania przyjecgało tylko kilku gosci na ponad 100wczesniejszych zgłoszen...
Jak sie naprawiali instruktorzy basu mozna było przeczytac w playboyu z 2002r Na 10ludzi którzy sie scierali trzech miało ciezkie złamania a ''czarny''był reanimowany przez doktora.Jerzego Wąsiatycza(specjaliste)
Stad od3lat szkolenia były zamknięte...
Teraz jest ponowna możliwość wejścia w temat dla wszystkich,kto tylko podpisze kwit,że bierze udział na własną odpowiedzialnosc.bas3 to nie marketing ''panie nóż ''poraz propnuje zamiast głupawych kopmentarzy-udział i wykazanie się!!!Potem mozesz komentowac.
Szacuny
204
Napisanych postów
11365
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
86846
???
Myślisz może, że to ma sens (o ile to prawda?)
KONTUZJE TO PATOLOGIA, złamania i inne "przyjemności" to PATOLOGIA - i podpada pod prokuratora... Miłej zabawy - ja SM nie lubię. Moje Muay Thai jest wystarczająco kontuzyjne.
Szacuny
3
Napisanych postów
127
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
520
Każdy wchodzi w to na własna odpowiedzialność.wolny wybór dlatego bas nie jest dla wszystkich.jest dla tych którzy taka realna droge konfrontacji wybrali.Zauważ,że ludzie z bas3 wogóle nie wypowiadają się na temat innych systemów walki- robią swoje.Powodzenia w tajskim boksie-dobra szkoła.
Szacuny
6
Napisanych postów
773
Wiek
58 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
24347
Karelin- miałem napisać coś więcej komentując twój tekst, ale chyba mija się to z celem. Rozumiem potrzebę stosunkowo realnych treningów ( jeżeli ktoś trenuje pod kątem walk nie tylko na macie ), wiem, że czasami musi trochę poboleć ( poprzestawiane nosy czy trzeszczące stawy i obolałe mięśnie są już wystarczająco na granicy rozsądku ), ale łażenie w gipsie i powroty z krainy wiecznych łowów raczej nie wspomagają szans na obronę; każda przymusowa i bezsensowna przerwa w treningach to krok do tyłu. Przy tak postawionej sprawie to raczej ja też nie będę pisał się na zajęcia; mam rodzinę i pracę i muszę o nie dbać - nie stać mnie na luksus łażenia po szpitalach czy ambulatoriach.