Hejka, mam duży problem. Jakby to powiedzieć, zawsze byłem leniwy i po prostu jestem grubasem okropnym. Nigdy nie miałem dziewczyny, nikomu się nie podobam i postanowiłem to zmienić, lecz nie wiem od czego zacząć. Ważę 84kg, wzrostu nie wiem ile dokładnie mam. Nigdy się nie potrafiłem zabrać za to.
Bardzo często mam wręcz napady wilczego głodu, kiedy chodzę żre żre żre i żre bez opamiętania i jeszcze mi mało, jakbym mógł to bym całą lodówkę owalił. Na siłownię bardzo bym chciał iść, ale jestem chory na serce - niedomykalność zastawki trójdzielnej i jeszcze pare innych wad. Nie potrafię ułożyć diety, na dietetyka nas nie stać. W dzieciństwie strasznie mało się ruszałem, nawet nie potrafię na rowerze jeździć i tutaj jest pytanie - czy jazdą na rowerze mogę schudnąć (zacząłem naukę) ? Myślę, że ok. 10-15kg potrzebuję schudnąć. Zależy mi na szybkich efektach, ponieważ jak najszybciej, cytując nullizmatyka - chcę zabić grubasa.

Bardzo często mam wręcz napady wilczego głodu, kiedy chodzę żre żre żre i żre bez opamiętania i jeszcze mi mało, jakbym mógł to bym całą lodówkę owalił. Na siłownię bardzo bym chciał iść, ale jestem chory na serce - niedomykalność zastawki trójdzielnej i jeszcze pare innych wad. Nie potrafię ułożyć diety, na dietetyka nas nie stać. W dzieciństwie strasznie mało się ruszałem, nawet nie potrafię na rowerze jeździć i tutaj jest pytanie - czy jazdą na rowerze mogę schudnąć (zacząłem naukę) ? Myślę, że ok. 10-15kg potrzebuję schudnąć. Zależy mi na szybkich efektach, ponieważ jak najszybciej, cytując nullizmatyka - chcę zabić grubasa.
Krzysztof Piekarz
rower a nawet dłuższy spacer powoli wyrobi Ci kondycje, małe kroki żebyś się nie zniechęcił za szybko,