Witam, wiem że pewnie takich tematów jak ten jest wiele, ale zbytnio nie mogłem znaleźć i chciałem dowiedzieć się akurat do mojego przypadku co i jak. Więc sprawa wygląda następująco ćwiczyłem ponad miesiąc ( w domu ) trening trwał około 90 minut i wychodziłem z wyczerpany (ale to chyba dobrze) stosowałem diete, jednak właśnie to mnie zabiło. Nie dawałem rady powstrzymywać się od słodyczy... Jednak gdy zjadałem mówiłem sobie, że to ostatni raz i ćwiczyłem dalej. Jednak moja natura jest taka, że jak coś robię to poważnie i się wkurzyłem i przestałem ćwiczyć, ponieważ nie dawałem rady (wiem głupie podejście). Drugą sprawą jest to, że chodzę do szkoły która jest daleko od domu, a bursa nie wchodzi w grę. Po powrocie mam góra 6 godzin na wszystkie rzeczy, nauke, odrobienie lekcji, przygotowanie jedzenia, ćwiczenia, więc po 90 minutowym treningu zostawało mi tylko cztery i pól godziny czasu przez co sie nie wyrabiałem i trochę zaniedbałem szkołę :/ Dlatego mam do was wielką prośbę. Proszę doradzić jakąś dietę na masę podać przykłady oraz żeby nie było w niej jakiegoś złożonego posiłku do godziny 16 ponieważ w szkole ciążko będzie coś zjeść, a i żeby nie zawierała ta dieta płatków owsianych ( jeśli już to w małych ilościach) drugą rzeczą jest to żebyście mi doradzili tygodniowy plan treningowy który mógłbym wykonywać w domu na mase. Jeśli chodzi o przyrządy to mam tylko hantle 2x10 kg. Chodzi mi dokładnie o to, żeby trwał max 45 min najlepiej 30 i aby były jak największe efekty, nie wiem czy każdego dnia inna partia ciała, czy każdego dnia po trochu. A oraz nie biorę odżywek oraz nie będę brał. No i to chyba wszystko. Proszę o dokładne i fajne odpowiedz. Będę mega wdzieczny
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz