Szacuny
510
Napisanych postów
8840
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
54407
flex1976
nie przepadam za żadnym
oboje mają zryte berety ale Adamek ma dodatkowo moherowy
Za to samo nie lubię Adamka. Za Szpilką te nie przepadam. Jak mnie pytali przed walką znajomi kogo obstawiam/komu kibicuję, to mówiłem, ze najlepiej by było jakby padło double K..
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
Szacuny
8973
Napisanych postów
84036
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
710428
Giaurnemo
flex1976
nie przepadam za żadnym
oboje mają zryte berety ale Adamek ma dodatkowo moherowy
flex1976, z tym moherem to już jesteś nudny.
Zmień płytę bo ta już jest.....zryta
gdzie jeszcze napisałem o moherowym Panie moherowy?
co do Adamka przestałem go darzyć sympatią po walce z Gołatą
potem doszła polityka i te dziwne teksty religijne ,które kupy się nie trzymają
no i jeszcze alko który zapewne w dużym stopniu wpłynął na jego obecny poziom kondycyjny
Szacuny
142
Napisanych postów
2284
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
24765
Los bywa jednak przewrotny. Przed pięcioma laty Adamek wspiął się na plecach Andrzeja Gołoty na wyżyny wagi ciężkiej. Wczoraj sam stał się taką trampoliną dla Szpilki. Szpilki nie darzyłem sympatią, nie darzę i darzył nie będę. Adamek stracił wiele w moich oczach po romansie z polityką. Niemniej, trzymałem z nim. Miałem nadzieję, że komedia pod tytułem "Szpilka mistrzem świata HW" się zakończy. Tymczasem, dopiero teraz zacznie się prawdziwy cyrk. Szpilka stanie się, według wielu, liderem polskiej wagi ciężkiej, co pokazuje wyłącznie, jak nisko upadł boks w naszym kraju.
Szacuny
3514
Napisanych postów
21092
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
745429
Dokladnie tak jak przewidywalem i pisalem kika stron wczesniej. Cale to show zorganizowane pod Szpilka, pod jego odbudowe po przegranej walce. Adamek dobrze wiedzial ze ta walka bedzie tak wygladac, zgodzil sie na to, bo on sam juz chce odejsc, ale oczywiscie spora kase na odchodne musi zabrac. On przed walka, to wszystko co mowil, i tym jak sie w ogole zachwywal, dawal do zrozumienia ze tak naprawde ma dosyc tego cyrku, byl znudzony, byl zmeczony. On juz chcial miec to poza soba, zabrac kase i wracac do domu w USA . Powtarzal w kolko ze jest szybki, zdrowy i ze wygra, ale to bylo sztuczne, zadnej woli zwciestwa w nim nie bylo. Jakis czas temu bez dwoch zdn postawilbym na zwyciestwo Tomka, ale jak tylko zobaczylem kilka filmikow z jego wypowiedziami juz po przylocie do Polski, doszedlem do wniosku ze on tutaj przlecial tylko po kase, nie po zwyciestwo, on przlecial do Polski tak naprawde wypromowac na nowo Szpilke, z to mu zaplacono.
Co do Szpilki Artura, to dokladnie takie samo zdanie mam jak kolega wyzej.
Bardzo sie ciesze ze wygral Soldra, natomiast przkro bylo patrzec na przegrana Proksy. Szkoda Grzegorza
Zmieniony przez - Possible w dniu 2014-11-09 11:30:03
Szacuny
14
Napisanych postów
149
Wiek
35 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
20071
j.w.
Possible masz soga
mówiłem znajomym to samo
z tym że bardziej nacisk kładłem na hajs
tutaj wygrana Adamka sie nie opłacała promotorom
bo rolada dla tomka dobra
Szacuny
15
Napisanych postów
1070
Wiek
47 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
6595
Ashardon
Los bywa jednak przewrotny. Przed pięcioma laty Adamek wspiął się na plecach Andrzeja Gołoty na wyżyny wagi ciężkiej. Wczoraj sam stał się taką trampoliną dla Szpilki. Szpilki nie darzyłem sympatią, nie darzę i darzył nie będę. Adamek stracił wiele w moich oczach po romansie z polityką. Niemniej, trzymałem z nim. Miałem nadzieję, że komedia pod tytułem "Szpilka mistrzem świata HW" się zakończy. Tymczasem, dopiero teraz zacznie się prawdziwy cyrk. Szpilka stanie się, według wielu, liderem polskiej wagi ciężkiej, co pokazuje wyłącznie, jak nisko upadł boks w naszym kraju.
podpisuje sie pod tym obiema rekoma.
Szczerze to mialem nadzieje ze Szpilka przegra. to w miare dobry boxer, ale nie lubie jego arogancji I mialem nadzieje ze ktos go nauczy pokory - niestety nie byl to Adamek. Szpilka potrafi sie zachowac dobrze jak chce, I czasem bylem zaskoczony tym jak grzeczny potrafi byc w wywiadach, ale czasem wychodzi z niego zwykly cham. powinien zdac sobie sprawe ze to tylko sport I odpuscic sobie te glupie pyskowki z przeciwnikami.
Co do Goloty to to byl dla mnie Boxer przez duze B, chociazby dlatego ze nie kleil durnia przed kamerami tylko walczyl. mial swoje lepsze I gorsze czasy ale to na jego walki sie czekalo do 4tej rano w latach 90tych. Na walki Szpilki nie chce mi sie nawet telewizora wlaczac.
Zmieniony przez - ten_nowy2 w dniu 2014-11-09 12:17:54
Szacuny
2
Napisanych postów
665
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
12714
Nosz k***a mać. Jak patrzyłem na to co dzieje się w ringu to łza kręciła mi się w oku. Myślałem że Tomek da lekcję temu gryzipiórkowi i pokaże swoje dawne oblicze. Jednak się strasznie przeliczyłem. Adamek wyglądał w kilku chwilach jakby nie chciał zrobić krzywdy szpilce i to mnie strasznie dziwiło i zresztą irytowało. W ogóle nie bił seriami, tylko jakieś pojedyncze ciosy, może ze dwa trzy zrywy w późniejszych rundach.
Ale widać po nim było że wychodzi do ringu jak na egzekucję, zmarnowany i nie pewny siebie. Szkoda go, pamiętam jego walki z Mcbridem, czy grantem, jak wstawałem w nocy żeby go obejrzeć. To niestety nie był ten sam Tomasz co kiedyś :(