A chce sobie trochę przytyć 2-3kg, najlepiej czystej masy. Będę brać białko i branie białka przed spaniem i do razu po, jest dobrym rozwiązaniem? BO słyszałem także, że należy brać białko od razu po treningu i przy posiłkach.
...
od białka się nie tyje, tyje się od dodatniego bilansu kalorycznego...
spotkałam się z teoriami, że białko bierze się jako tzw. "posiłek zero" zaraz po wstaniu z łóżka, do tego okołotreningowo (bo szybko przyswajalna forma). No i plus tam, gdzie masz niedobory
spotkałam się z teoriami, że białko bierze się jako tzw. "posiłek zero" zaraz po wstaniu z łóżka, do tego okołotreningowo (bo szybko przyswajalna forma). No i plus tam, gdzie masz niedobory

"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
...
Kolego, daruj sobie suplementy. Skup się na dobrym jedzeniu i odpowiednio policzonych kaloriach :)
Później suplementy. Taka moja rada
Później suplementy. Taka moja rada
...
Dziękuje za wszystkie rady, pewnie wiecie jak wygląda moja sytuacja, pewnie też wiecie, że mogę sobie pozwolić dostarczyć wszystko z diety, pewnie wiecie także, że mam strasznie dużo czasu na przygotowanie tego. Ale wasze odpowiedz minęły się trochę z moim pytaniem. Bo mogę zrobić mniej posiłków, aniżeli powinno się robić i pytałem się gdzie najlepiej te białko ulokować, w jakiej porze dnia. Zapytałem się, bo słyszałem dwie różne opinie, a dostałem odpowiedź, żeby w ogóle sobie z tym dać spokój ^^
@lady M
Kalorie składają się z białka, tłuszczy i węgli.
To jeśli dorzucę białka, kalorie rosną, czyż nie prawda? Idąc tym tokiem rozumowania białko=kalorie, tak więc jak wrzucę wiecej białka, bilans kaloryczny się zwiększa.. Także dzięki lady za rozwiązanie zagadki, która w ogóle nie była zagadką...
Oczywiście nie zapomnę podnieść też oprócz ilości białka, węgli i tłuszczy w diecie :).
Myślę, że bardziej sprecyzowanych tutaj odpowiedzi nie dostanę, także temat jest do zamknięcia. Wszystkim nauczycielom serdecznie dziękuje za rady (niekoniecznie związanie z tematem
Zmieniony przez - bbbb1 w dniu 2014-11-03 00:25:28
@lady M
Kalorie składają się z białka, tłuszczy i węgli.
To jeśli dorzucę białka, kalorie rosną, czyż nie prawda? Idąc tym tokiem rozumowania białko=kalorie, tak więc jak wrzucę wiecej białka, bilans kaloryczny się zwiększa.. Także dzięki lady za rozwiązanie zagadki, która w ogóle nie była zagadką...
Oczywiście nie zapomnę podnieść też oprócz ilości białka, węgli i tłuszczy w diecie :).
Myślę, że bardziej sprecyzowanych tutaj odpowiedzi nie dostanę, także temat jest do zamknięcia. Wszystkim nauczycielom serdecznie dziękuje za rady (niekoniecznie związanie z tematem
Zmieniony przez - bbbb1 w dniu 2014-11-03 00:25:28
...
Temat do zamknięcia, ale muszę sprostować ostatnie rozważania na temat białek jako źródła kalorii, bo możesz sobie zaszkodzić.
Jeśli zwiększysz ilość białek bilans kaloryczny nie musi być lepszy z prostego powodu - przetwarzanie białek na energię wymaga wiele... energii (kalorii). W efekcie tracisz kalorie, a nie zyskujesz. To dlatego w sztuce przetrwania dochodzi do takich paradoksów, że lepiej nie zjeść królika, niż go zjeść. Aby strawić jego chude mięso stracisz więcej kalorii, niż zyskasz. Stąd też stosowana z powodzeniem dieta odchudzająca polegająca na jedzeniu tylko bardzo tłustych potraw. Zamiana tłuszczu na energię wymaga dużej ilości kalorii.
Przykładów jest wiele, a wniosek prosty - najlepszym źródłem białka jest białko, a energii węglowodany. Przyjmując je w najłatwiejszej do przyswojenia postaci poprawiasz bilans energetyczny i ułatwiasz pracę organizmowi. Duże ilości białka szkodliwie działają na nerki, wątrobę i równowagę bakteryjną w jelitach. To ostatnie wydaje się banalne, ale wiele witamin jest przyswajanych przez jelito grube.
Przyjmuje się, że dla osób aktywnych fizycznie 2-2,5 g białka na kilogram ciała to wystarczająca dawka. Od dawna interesuję się sportami walki i w moim przypadku najlepsze efekty miałem po gainerze i GABA lub ZMA. Teraz zacząłem brać przedtreningówki (ShowTime najlepszy). Aminokwasy itp. to w moim przypadku kwestia wiary :) Myślę, że zdrowy sen i odpowiednia regeneracja są najważniejsze.
Zmieniony przez - Ernesto_Mendoza w dniu 2014-11-04 12:07:49
Zmieniony przez - Ernesto_Mendoza w dniu 2014-11-04 12:08:51
Zmieniony przez - Ernesto_Mendoza w dniu 2014-11-04 12:09:37
Jeśli zwiększysz ilość białek bilans kaloryczny nie musi być lepszy z prostego powodu - przetwarzanie białek na energię wymaga wiele... energii (kalorii). W efekcie tracisz kalorie, a nie zyskujesz. To dlatego w sztuce przetrwania dochodzi do takich paradoksów, że lepiej nie zjeść królika, niż go zjeść. Aby strawić jego chude mięso stracisz więcej kalorii, niż zyskasz. Stąd też stosowana z powodzeniem dieta odchudzająca polegająca na jedzeniu tylko bardzo tłustych potraw. Zamiana tłuszczu na energię wymaga dużej ilości kalorii.
Przykładów jest wiele, a wniosek prosty - najlepszym źródłem białka jest białko, a energii węglowodany. Przyjmując je w najłatwiejszej do przyswojenia postaci poprawiasz bilans energetyczny i ułatwiasz pracę organizmowi. Duże ilości białka szkodliwie działają na nerki, wątrobę i równowagę bakteryjną w jelitach. To ostatnie wydaje się banalne, ale wiele witamin jest przyswajanych przez jelito grube.
Przyjmuje się, że dla osób aktywnych fizycznie 2-2,5 g białka na kilogram ciała to wystarczająca dawka. Od dawna interesuję się sportami walki i w moim przypadku najlepsze efekty miałem po gainerze i GABA lub ZMA. Teraz zacząłem brać przedtreningówki (ShowTime najlepszy). Aminokwasy itp. to w moim przypadku kwestia wiary :) Myślę, że zdrowy sen i odpowiednia regeneracja są najważniejsze.
Zmieniony przez - Ernesto_Mendoza w dniu 2014-11-04 12:07:49
Zmieniony przez - Ernesto_Mendoza w dniu 2014-11-04 12:08:51
Zmieniony przez - Ernesto_Mendoza w dniu 2014-11-04 12:09:37
...
Co do białka przyjmowanego poza posiłkami to moja rada jest taka, żeby zawsze były przyjmowane z węglowodanami. Dostarczysz energię to przetworzenia tych białek. Najważniejsze są i tak węglowodany, bo jeśli ich będzie za mało to wszystko i tak się posypie niezależnie od ilości i jakości białka. Kiedyś brało się gainery, ale pojawiło się tyle dodatków, że straciło to sens.
Moim zdaniem najlepsza pora to rano po przebudzeniu (odnowienie zapasów), w ciągu dnia kiedy przerwa między posiłkami jest najdłuższa (duże zapotrzebowanie) i wieczorem (przed odbudową mięśni). W czasach kiedy zależało mi na przyrostach masy mięśniowej miałem najlepsze efekty po takim dawkowaniu. Mowa oczywiście o białku z węglowodanami (gainer).
Organizm lubi regularnie dostarczane składniki odżywcze i wtedy chętnie odkłada nadwyżki na budowę mięśni. Regularne dostawy sprawiają, że nie odkłada zapasów tłuszczu.
W trakcie posiłków bym nie brał, bo nie po to labolatoria pracują nad łatwo przyswajalnymi białkami najwyższej jakości, żebyś pomieszał je z dużo gorszymi - niepełnowartościowymi.
Przed treningami i po też nie, bo do tego lepiej nadają się aminokwasy, które lepiej przeciwdziałają negatywnym procesom w mięśniach i łatwiej do nich docierają. Do tego węglowodany i witaminy (odnowienie zapasów).
Ciężko znaleźć dobrego gainera i nie jestem ekspertem w tym temacie. Powinien zawierać cukry proste, złożone i białko wysokiej jakości. Ja osobiście celowałbym w 30% białka, 40% złożonych i 30% prostych, ale to już indywidualna sprawa.
Moim zdaniem najlepsza pora to rano po przebudzeniu (odnowienie zapasów), w ciągu dnia kiedy przerwa między posiłkami jest najdłuższa (duże zapotrzebowanie) i wieczorem (przed odbudową mięśni). W czasach kiedy zależało mi na przyrostach masy mięśniowej miałem najlepsze efekty po takim dawkowaniu. Mowa oczywiście o białku z węglowodanami (gainer).
Organizm lubi regularnie dostarczane składniki odżywcze i wtedy chętnie odkłada nadwyżki na budowę mięśni. Regularne dostawy sprawiają, że nie odkłada zapasów tłuszczu.
W trakcie posiłków bym nie brał, bo nie po to labolatoria pracują nad łatwo przyswajalnymi białkami najwyższej jakości, żebyś pomieszał je z dużo gorszymi - niepełnowartościowymi.
Przed treningami i po też nie, bo do tego lepiej nadają się aminokwasy, które lepiej przeciwdziałają negatywnym procesom w mięśniach i łatwiej do nich docierają. Do tego węglowodany i witaminy (odnowienie zapasów).
Ciężko znaleźć dobrego gainera i nie jestem ekspertem w tym temacie. Powinien zawierać cukry proste, złożone i białko wysokiej jakości. Ja osobiście celowałbym w 30% białka, 40% złożonych i 30% prostych, ale to już indywidualna sprawa.
...
Właśnie z węglowodanami jest mi łatwiej, tzn potrafię dostarczyć sobie tyle ile potrzebuje, gorzej z białkiem. Tak czy inaczej, warto uzupełniać braki białkiem, czy jednak zakupić gainer? I pytanie, jeśli będę uzupełniał brakiem, nie odbije mi się to na jakimś dodatkowym tłuszczyku, tzn nie mowa tu o jakimś spasieinu się, tylko czy nie będzie mi się to gdzieś odkładało gorzej niż zwykłe jedzenie?
Zmieniony przez - bbbb1 w dniu 2014-11-04 21:24:28
Zmieniony przez - bbbb1 w dniu 2014-11-04 21:25:24
Zmieniony przez - bbbb1 w dniu 2014-11-04 21:24:28
Zmieniony przez - bbbb1 w dniu 2014-11-04 21:25:24
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!