Witam
Mam mam dylemat mianowicie jakis czas temu kupilem sobie lawczke + gryf z obciązeniem .Mam wątpliwosci czy teraz mam dokupić ciężar (ewe tokaz) okolo 40 kg (obecnie mam 60 i nimi macham jak chce) + jakies hantle po 10kg2x czy chodzic na silownie(5zl za wejście jest to mala sala) niedawno ja otworzyli 12km oddalona odemnie.ZA sama laweczzke + gyrf z obciazeniem wydałem 500zl + kolejne obciązenie i owe hantle to byl by juz wydatek ok 800zl na swoj sprzet . I wlasnie jak myślicie urozmaicić swoja domowa siłownie o wyżej wymienione sprzety czy jednak pozbyc sie laweczki i sztangi z obciążeniem i chodzić na siłownie w mieście ?
Mam mam dylemat mianowicie jakis czas temu kupilem sobie lawczke + gryf z obciązeniem .Mam wątpliwosci czy teraz mam dokupić ciężar (ewe tokaz) okolo 40 kg (obecnie mam 60 i nimi macham jak chce) + jakies hantle po 10kg2x czy chodzic na silownie(5zl za wejście jest to mala sala) niedawno ja otworzyli 12km oddalona odemnie.ZA sama laweczzke + gyrf z obciazeniem wydałem 500zl + kolejne obciązenie i owe hantle to byl by juz wydatek ok 800zl na swoj sprzet . I wlasnie jak myślicie urozmaicić swoja domowa siłownie o wyżej wymienione sprzety czy jednak pozbyc sie laweczki i sztangi z obciążeniem i chodzić na siłownie w mieście ?
Krzysztof Piekarz