Jestem bardzo zawiedziony formą zawodników... Wszyscy mają mankamenty sylwetkowe, formę na czas pierwszego pokazu miał jedynie Wolf, Warren i Jackson. I to ma być jubileuszowa Olympia? Już od jakiegoś czasu jestem zdania, że jeśli ktoś chce przeżywać emocje kulturystyczne to powinien z Mr. O przerzucić się na amatorskie Mistrzostwa Świata czy Europy - tam zawodnicy są doskonale wycięci, mają piękne nieprzerośnięte sylwetki, nienaganne proporcje! A tutaj? Co roku to samo i jedyna niespodzianka jest wtedy gdy ktoś spieprzy formę... Ponadto zawodników jakoś mało, ciągle Ci sami z nielicznymi wyjątkami. Naprawdę dno.
Jednakże wciąż jestem ciekaw finałów, bo za równo Phil jak i Kai mogą znacznie poprawić formę i wprowadzić wszystkich w zachwyt.
I przepraszam gdzie te 7kg więcej (chyba tyle właśnie miało być) u Dextera? Super forma, super proporcje i wciąż to samo od kilku lat.
Choć od zawsze jestem fanem Phila to uważam, że
Dennis Wolf powinien wygrać (najbardziej suchy i ziarnisty zawodnik) lub Big Ramy ( w końcu zawody Mr. O wyłaniają największego freaka na Ziemii, a nie tego najlepiej zbudowanego - i tak już jest od kilku lat...)