ciekawy debiut Aśki Jędrzejczyk, młoda dywizja więc ważna W i dobry występ.
Dużo newcomerów na gali więc może ktoś z talentem się trafi.
Masvidal vs Cruickshank to świetna walka, Cruickshank jest nieprzewidywalny i ma świetne te kopnięcia, ale go Masvidal imo podda - to najprostsze rozwiązanie!
Thomson vs Green - świetne zestawienie, Green po kontuzji w short notice aczkolwiek świetnie wygląda zwłaszcza w UFC jednak Thomson mimo wieku i kontuzji to elita, świetna stójka, zapasy i parter, Thomson wygra a jak to zobaczymy..
Guida vs Bermudez - może walka wieczoru

Bermudez jest młodszy, w przeciwieństwie do Guidy postępy robi (albo znaacznie większe), Bermudez dec, ale może być ciekawie.
Przesadzacie masakrycznie z tym Lil Nogiem, fakt faktem większość czasu jest kontuzjowany, już 38 lat i mimo, że daleko mu do takiego spadku formy i ZDROWIA jak u jego brata to od brutalnej porażki z Sokoudjou ciężko powiedzieć, że przegrał tak naprawdę jakąś walkę a to było ponad 7 lat temu! Z Baderem imo powinien wygrać i został oszukany a z Davisem może i słusznie przegrał, ale bliska walka i jeśli ktoś tą walkę oglądał i pamięta to tam Davis pół walki nie mógł obalić Nogueiry jak Rumble'a więc.. zniszczyć Ortiza może to nie jakaś wielka chwała w obecnych czasach była, ale słusznie pokonał Evansa, który jest 1 z najlepszych lhw na świecie i nie tłumaczcie Evansa jakimiś załamkami po przegranej, bo tak to sobie można każdego wytłumaczyć, Evans był zdrowy, nie wyszedł z poważną kontuzją (albo i żadną) no i w walce też żadnej się nie nabawił, prawda jest taka, że Nogueira trenował do walki z Evansem z olimpijskimi zapasiorami i w przeciwieństwie do Davisa umie boksować i lepiej trzyma dystans DLATEGO EVANS BYŁ W DUPIE i to są fakty a nie wasze przypuszczenia. Też stawiam na Rumble, bo jest młodszy, Nog po kolejnej kontuzji wraca, jest silniejszy, jest całkiem szybki i bije jak koń, ale Nogueira to nie Davis i boksuje znacznie lepiej, kondycje ma dobrą i jak Rumble obali to tam ma bdb
BJJ. Typ Rumble, ale missmatch to nie jest nawet jak go Johnson szybko znokautuje.
Lawler - Brown - masakra

to może być rzeźnia tyle, że powiem tak - Lawler walczył z lepszymi i wygrywał z lepszymi i ma genialną formę, w stójce faworyzuje Lawlera + bije mocniej, ale obaj są bardzo dobrzy technicznie w stójce, Lawler powinien body kicków próbować, Brown już nie raz był naruszony ciosem/kopnięciem na wątrobę, Brown go tak łatwo(imo wgl) kondycyjnie nie zajedzie jak reszte. Lawler ma lepsze zapasy, ale Brown ma niedoceniany parter i jak walka byłaby w parterze/w zwarciu/moment obalenia to Brown może zaskoczyć jakąś techniką. Jednak Lawler to bestia + poziom ostatnich rywali. Lawler przez TKO i Hendricks vs Lawler 2
