Z racji, że mam identyczny problem co autorka wątku - ta sama waga, ten sam wzrost i większy dół w stosunku do górnej części ciała, chciałabym też zadać kilka pytań, mam nadzieję, że autorka nie będzie mieć za złe. :)
Ja nie wyglądam jak anorektyczka... ważąc rok temu jeszcze 43 kg byłam chuda, ale nadal nie byłam anorektyczką. Wydaje mi się, że wyglądałam idealnie.
A wiec... kończę właśnie Insanity (aktywna fizycznie jest od dawna: pewien czas klub fitness, bieganie, Chodakowska),po Insanity nie schudłam, waga wzrosła (wiem, że mam się tym nie sugerować). a wymiary? chyba nic się nie zmieniło. Dodam jednak, że wytrzymałość, wydolność podskoczyła i moje ciało zmieniło się na lepsze. Taka dygresja.
Piszecie, ze nie schudniemy, że nasze BMI jest za niskie... to co zrobić? Typowo ćwiczenia siłowe? Chcę mieć wyrzeźbione ciało (nie tak jak ta Pani na zdjeciu u góry), ale
chcę być fit (jest lepiej niz dwa miechy temu), ale to nie jeszcze to.
Mam również na to rok.
Ogólnie to mam dość ciągłego liczenia kalorii, jem 1500 kcal-1700 kcal. Po prostu przez to liczenie i ograniczenia mam większą ochotę na to co zakazane (słodycze!) i w rezultacie zdarza mi się to zjeść. :/
Myślałam nad P90x Lean. Brzuch może mam płaski, wystają mi lekko żebra, jednak jest to tłuszcz.
Z tego co pisałyście zrozumiałam, że mamy wykonywać ćwiczenia siłowe, a nie redukować...?
Na zdjeciach sylwetki, do których dążę.
Zmieniony przez - martag1410 w dniu 2014-07-21 20:46:36