Odświeżam temat.
Witam, mam parę pytań odnośnie modyfikacji mojego treningu.
Co do samych rezultatów to jestem dość zadowolony, z obwodów 'tylko' bic+1 i w pasie -1. Wizualnie myślałem, że będzie lepiej bo fajnie widać mięśnie są bardzie uwidocznione i pełne(po military press bary fajnie rosną, ale wcześniej ich nie zmierzyłem:().
Waga stoi w miejscu, a trochę folgowałem z dietą z jednej strony jestem zadowolony bo chodziło mi o zbudowanie masy mięśniowej i utracie zbędnego tłuszczu w jednym czasie. Na chwile obecną myślę, że jak dopilnuje diety to będzie jeszcze lepiej bo widać, że fat spada, a coś tam pomalutku rośnie!:)
Tym treningiem ćwiczyłem:
1. Wyciskanie na ławce leżąc - 4 x 10
2. Przysiady - 3 x 12
3. Drążek 6-7-8(nachwyt) 2x6(podchwyt)
4. Martwy ciąg 3 x 10-12
5. Pompki na poręczach 3 x 10
6. Millitary press 3 x 10
A tak chcę go zmodyfikować:
1. Wyciskanie na ławce leżąc - 3 x 10
2. Przysiady - 3 x 12
3. Drążek 6-7-8(nachwyt) 6(podchwyt)
4. Martwy ciąg 3 x 10-12
5. Pompki na poręczach 3 x 10
6. Millitary press 3 x 10
7. Wyciskani francuskie 2 x 10 poniedziałek
Unoszenie sztangielek bokiem 2 x 10 środa
Pompki(nogi wyżej) 2 x 20 piątek
Plan się nie zmieni tylko będę wykonywał 2serie mniej (po jednej z wyciskania i drążka), a na koniec treningu zależności od dnia będę wykonywał ćwiczenia z pkt 7.
Nie wiem czy to dobry pomysł bo zależy mi na klacie by dół się wyrobił(dlatego pompki) jak i na tylne aktony barków. Triceps z tego względu bo chcę mieć większy obwód ramienia, a dość często zaniedbywałem ten mięsień.
Chyba, że macie jakieś ciekawsze propozycję jak zmodyfikować trochę mój trening, z góry dzięki za odpowiedz!