Od 2 miesięcy zacząłem ćwiczyć na poważnie, czyli z dietą, wcześniej było to ok 3 miesięcy takiego sobie ćwiczenia. Wszystko jest niby okej, moim celem było schudnięcie i zbudowanie mięśni. Waga spadła o jakieś 5 kg, obwody również się zmniejszyły, szczególnie na brzuchu. BF spadł z 20 aż do 13% gdy sprawdzałem to dzisiaj. Problem polega na tym, że moim największym kompleksem jest lipomastia, która co prawda się zmniejszyła, ale nie zanikła. Ważę już tyle, że przy spadku więcej niż 1 kg będę miał niedowagę... Nie wiem teraz co robić, trzymać dalej na deficycie kalorycznym, ćwiczyć i zejść aż do niedowagi, do czasu kiedy to lipo całkowicie zaniknie? Wyregulować kalorię, jeść bez deficytu ani nadwyżki i ćwiczyć, czy może zacząć robić masę (chociaż to raczej odpada, chcę się pozbyć tego syfu do wakacji, a nie jeszcze zwiększyć przez masówkę). Proszę o pomoc bo naprawdę nie jestem pewny co robić, brzuch wygląda nieźle i gdyby nie to lipo mógłbym zaczynać masę, ale zgubienie go jest moim celem nadrzędnym.
http://zapodaj.net/a081a3340bae0.jpg.html
Zmieniony przez - Celt15 w dniu 2014-03-22 19:50:42
http://zapodaj.net/a081a3340bae0.jpg.html
Zmieniony przez - Celt15 w dniu 2014-03-22 19:50:42
Krzysztof Piekarz