przede wszystkim szkoda Adamka, bo na naszych oczach zakończyła sie moim zdaniem pewna epoka w polskiej wadze ciezkiej, a niestety ciezko znalesc nastepce
kilka moich refleksji:
1. Nie za bardzo rozumiem prowadzenie Adamka przez Duve po porażce z Kliczko. Zobaczcie jakimi walkami Adamek doszedł do walki o pas WBC: Gołota, Estrada, Arreola, Grant, Maddalone i McBride. Z tych zawodniów to tylko Arreola to top15 WH. Reszta to albo emeryci albo wolni zawodnicy. Moze jeszcze Grant byl jakims tam wyzwaniem. I na takich walkach dostał walke o pas.
Po porażce z Vitem dobór rywali moim zdaniem był mega bez sensu. Aguilera ok, na przetarcie. Ale potem Eddie i Cunn to moim zdaniem głupta, bo Adamek na ich tle musiał wypaść srednio, obaj szybcy, wiec najwiekszy atut Adamka został przycmiony. Walker w miare spoko, Guinn tez. Walka z Głazkowem moim zdaniem byla ryzykowna, chociaz pewny bylem ze wygra. Adamek nie powinien walczyc z duzo młodszymi, szybkimi zawodnikami. Mysle ze gdyby za rywala dostał np. Thompsona to walka tez miała by status 2-IBF. A szanse z duzym, niezbyt szybkim i starszym rywalem byly by duzo wieksze
2. Trener. Roger od kilku walk nie nauczyl Adamka absolutnie niczego. Moim zdaniem nawet popsuł styl Adamka. Dodatkowo nie potrafi w trakcie zmienic taktyki na walke.
3. Własnie styl Adamka mnie troche zaskoczył. Słaba praca nóg. Dziwny, krótki
lewy prosty który głownie lądowal na gardzie. Pozycja boczna Adamka to jakas katastrofa. Wszystko przyjmował na twarz. Brakowało mi akcji z 3-4 a nawet z pięcioma ciosami i zejscie. No i przede wszystkim brak walki w poldystansie.
Adamek moim zdaniem troche zaślepił sie Rogerem a i duzo tutaj wina Main Events, ze tak poprowadzili jego kariere. Tomek ma 37 lat i walki z młodymi zawodnikami dla których nazwisko Adamek to trampolina sa zbyt duzym ryzykiem. Spokojnie moim zdaniem dopchał by sie do Włada walkami np. z Thompsonem, Charrem, Barretem itd.
Ciezko przewidziec co teraz Adamek zrobi. Walka na Polsat Boxing Night moze i dobry pomysł ale z kim? Szpilke mimo wszystko by zjadł, Wawrzyka nie puszczą, Diablo imo 50/50