Miska dzisiejsza. Wahałam się czy wstawiac czy nie, no ale stwierdziłam, że stawiam na szczerosc i nastawiam dupsko na baty.
Cukierki, moja największa słabosc, dziś jej uległam, ale naprawię swój błąd i obiecuję poprawę!
Reszta dnia będzie już czysta.
Zaraz po pochłonięciu tego cholernego cukru był 30 minutowy spacer (to nie kara w sumie tylko nagroda - kocham spacery
)
Teraz idę robic barki i tricpes. Jak zrobię to zdam relację. Wieczorem planuję aeroby. Mam wolny dzień więc muszę go jakoś dobrze wykorzystac.
Czekam też cierpliwie na jakieś wskazówki co z miską i co z treningiem :)
Zdjęcia porządne będą jutro - jak obiecałam :)

Cukierki, moja największa słabosc, dziś jej uległam, ale naprawię swój błąd i obiecuję poprawę!
Reszta dnia będzie już czysta.
Zaraz po pochłonięciu tego cholernego cukru był 30 minutowy spacer (to nie kara w sumie tylko nagroda - kocham spacery
)
Teraz idę robic barki i tricpes. Jak zrobię to zdam relację. Wieczorem planuję aeroby. Mam wolny dzień więc muszę go jakoś dobrze wykorzystac.
Czekam też cierpliwie na jakieś wskazówki co z miską i co z treningiem :)
Zdjęcia porządne będą jutro - jak obiecałam :)

Kurdę jak patrzę na Twoje zdjęcia to widzę, że mamy bardzo podobną sylwetkę, baaa... nawet przodem na biodrach masz niesymetrycznie tłuszczyk jak ja
Kręciłaś hula hopem namiętnie?