Czytając dzienniki babeczek, które prowadzą
treningi z ciężarami - mam ochotę sama takie zacząć. Rozpoczęłam jednak P90X, jestem w 1/3 programu i trochę szkoda mi przerwać. Niestety spodziewałam się czegoś innego - filmy wrzucone w internet pokazują spektakularne zmiany. Ja, po prawie 4 tygodniach ćwiczeń nie widzę większych efektów, ani w obwodach ani na wadze. W pierwszym tygodniu był największy spadek - łącznie 5,5cm. Waga bez zmian. Po kolejnych dwóch tygodniach trochę plusów w obwodach i parę milimetrów na minusie. Wprowadziłam ograniczenia dietetyczne, ale trochę po drodze się pogubiłam, bo podczytując dziennik raz jednej, raz drugiej dziewoi wprowadzałam zmiany zgodnie z dziennikiem który był w danym czasie na topie. Było więc 1800 było 1600 i było 1400 kcal z różnymi proporcjami B/WW/T. Teraz za sugestią dziewczyn jestem na poziomie 1700kcal, 120-130 węgli i odstawiłam gluten. Okazało się, że muszę nieźle się nagimnastykować, żeby pochłonąć tyle kalorii z uwzględnieniem właściwych proporcji. Gluten mnie dobił - siedzę i czytam jak mam się żywić. Wzbogaciłam się o amarantus, mąkę kukurydzianą, skrobię, mąkę bez glutenu, jadam ryż i kaszę jaglaną, których wcześniej nie tykałam. Ryby lubię, a do mięs innych niż piersi z kurczaka powoli się przyzwyczajam. Kupiłam olej lniany i kokosowy. Całe szczęście, że na starość gusta się zmieniają, bo jeszcze niedawno odrzucało mnie od zapachu wanilii i tegoż kokosu. Teraz jadam koktajle kefirowe z ich dodatkiem.
Wiem, że to początek drogi, ale martwi i demotywuje brak efektów (nawet spodnie nie są deko luźniejsze :'-(). Może powinnam dorzucić jakieś suple... Widziałam, że niektóre dziewczyny zażywają. Próbuję wyrobić sobie nawyk picia większej ilości wody, ale z marnym skutkiem, bo nie lubię. Zastępuję ją zatem kawą

i herbatami ziołowymi.
Co jeszcze mogę zrobić, żeby moje ciało chciało zamienić tłuszcz na mięśnie?

Wdzięczna będę za każdą sugestię
Zmieniony przez - iwonahania w dniu 2014-02-28 22:20:27