Czesiek, no a co ja dodalem powyzej..? przeciez nie zdjecie mojej kobiety.. Wiem, wiem zaraz sie posypia komenty o piwnym beercepsie ale mozecie mi wierzyc piwa to ja w ogole nie pije praktycznie tylko czasem supermarketowe wina w butelkach.
Oceniajcie zatem konstruktywnie - choc sam wiem juz ze musze ten brzuch zgubic.. Dziwnie jednak jest otluszczony bo nie na dole i nie podskornie tylko jakos tak calosciowo jakby wewnatrz plus oponka czyli boczki sa.
A co do treningow:
- czy ja mowie ze jest co oceniac poza ogolnymi wskazowkami. Przeciez nie chwale sie muskulatura tam. Bo i jej nie mam. Wracam do sportu silowego po prawie 10 latach przerwy chyba. Wiec nie ma co byc. Jestem slaby i tyle. Ale po to sie wzialem za siebie a okres ostatnich tygodni to przygotowanie przed prawdziwym wysilkiem w przyszlosci. Najpierw jednak chce zbudowac zaprawe stad zaczalem treningi domowe - masa ciala. Czyli drazek, pompki, brzuchy i przysiady oraz co nieco na triceps. Ale jednak brzuch przeszkadza a apetyt mam masakryczny na tej redukcji teraz:( Ciezko wytrwac.
Wydaje mi sie ze nie dostarczam tych 3500kalorii z racji wysilkowej pracy, nie regularnego jedzenia (praca zmianowa) itd. I jak liczylem na tym kalkulatorze mniej wiecej posilek z dnia dzisiejszego to jeszcze blisko z 1000kalori mi zostalo do zachowania wagi. No ale to redukcja dopiero od tygodnia trwa.
Dzieki za link z opisem jak to zrzucic na dysk by nie musiec tego od nowa rozpisywac.. Szkoda ze mi poprzednie przepadlo.
Oceniajcie zatem konstruktywnie - choc sam wiem juz ze musze ten brzuch zgubic.. Dziwnie jednak jest otluszczony bo nie na dole i nie podskornie tylko jakos tak calosciowo jakby wewnatrz plus oponka czyli boczki sa.
A co do treningow:
- czy ja mowie ze jest co oceniac poza ogolnymi wskazowkami. Przeciez nie chwale sie muskulatura tam. Bo i jej nie mam. Wracam do sportu silowego po prawie 10 latach przerwy chyba. Wiec nie ma co byc. Jestem slaby i tyle. Ale po to sie wzialem za siebie a okres ostatnich tygodni to przygotowanie przed prawdziwym wysilkiem w przyszlosci. Najpierw jednak chce zbudowac zaprawe stad zaczalem treningi domowe - masa ciala. Czyli drazek, pompki, brzuchy i przysiady oraz co nieco na triceps. Ale jednak brzuch przeszkadza a apetyt mam masakryczny na tej redukcji teraz:( Ciezko wytrwac.
Wydaje mi sie ze nie dostarczam tych 3500kalorii z racji wysilkowej pracy, nie regularnego jedzenia (praca zmianowa) itd. I jak liczylem na tym kalkulatorze mniej wiecej posilek z dnia dzisiejszego to jeszcze blisko z 1000kalori mi zostalo do zachowania wagi. No ale to redukcja dopiero od tygodnia trwa.
Dzieki za link z opisem jak to zrzucic na dysk by nie musiec tego od nowa rozpisywac.. Szkoda ze mi poprzednie przepadlo.
