Witam serdecznie :) Jestem nowy na tym forum i nie pojawiłem się tu przypadkiem. Jestem 17 letnim chłopakiem. Mam 173 cm wzrostu i 73 kg wagi. Mój brzuch wygląda jak by jego właściciel miał ze 35-40 lat, kondycja też u mnie słaba. Do tej pory nigdy nie uprawiałem żadnego sportu, od czasu do czasu gram w nogę, trochę roweru ( mieszkam na małej wsi, w sumie w całej okolicy są jedynie treningi w noge ). Postanowiłem się wreszcie wziąć za siebie, w następne wakacje chce z kolegami wyjechać nad morze na wakacje, wiadomo z takim brzuchem się nie pokaże, chcę przez ten rok schudnąć trochę wyrzeźbić brzuch nabrać kondycji i w ogóle sprawić by mój tryb życia stał się bardziej ruchliwy bo póki co jest z tym bieda.
Na dobry początek postanowiłem zrobić mieszkankę:
-jazda na rowerze stacjonarnym co 2 dni 3 razy w tygodniu po godzinie ( mam już z tym doświadczenie ) +
- worek bokserski co 2 dni 3 razy w tygodniu po 35 minut ( lekkie doświadczenie )
- 7 dzień w tygodniu ( niedziela ) odpoczynek, ew. jakiś krótki spacer.
To na razie na początek tak aby nabrać kondycji, spalić trochę tłuszczu.
Co uważacie o takim sposobie, czy taki trening może mi dać w przyszłości jakieś pozytywne rezultaty dla mojego ciała i ducha ? :)
Macie może jakieś wskazówki ?
Z góry dziękuję, pozdrawiam.
Na dobry początek postanowiłem zrobić mieszkankę:
-jazda na rowerze stacjonarnym co 2 dni 3 razy w tygodniu po godzinie ( mam już z tym doświadczenie ) +
- worek bokserski co 2 dni 3 razy w tygodniu po 35 minut ( lekkie doświadczenie )
- 7 dzień w tygodniu ( niedziela ) odpoczynek, ew. jakiś krótki spacer.
To na razie na początek tak aby nabrać kondycji, spalić trochę tłuszczu.
Co uważacie o takim sposobie, czy taki trening może mi dać w przyszłości jakieś pozytywne rezultaty dla mojego ciała i ducha ? :)
Macie może jakieś wskazówki ?
Z góry dziękuję, pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz