Jedi God - nie mam w tej chwili pod ręką polskojęzycznej lietartury naukowej, ale polecam Ci polskojęzyczną ksiązkę polskiego naukowca - biologa ewolucjonisty, prof Marka Konarzewskiego pt "Na poczatku był głód", jest to wręcz fascynująca lektura dla osób poszukujących informacji dotyczących tego jak wygląda rys historyczny naszej diety w ujęciu ewolucyjnym i jak zmiany menu naszych przodków odbijały się na naszym rozwoju (jako gatunku). Książke trudno jest kupić, ale łatwo wypożyczyć
.
Co do moich doświadczeń, nie czuuję się byłym vege, bo mój epizod nie był na tyle długi (ok 9 miesiecy wegańskiej + kilka miesiecy diety bezmięsnej) i był rodzajem przygody prowadzonej w czesie w którym moja wiedza z zkresu żywienia nie była na tyle rozwinięta co dziś, dlatego raczej ówczesnego mojego menu nie chciałbym przedstawiać jako wzoru, zwłąszcza że jego dokłądne odtworzenie mogłoby być dla mnie kłopotliwe.
Co do suplementów, tak najogólniej to warto pomyśleć o wit B12, preparatach aminokwasowych typu EAA, kreatynie, kwasach omega 3 oraz witaminie D i ewentualnie witaminie K2.
Z ciekaowści zapytam: z jakimi problemami ze strony przewodu pokarmowego się borykasz?
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2013-10-05 18:44:25
.
Co do moich doświadczeń, nie czuuję się byłym vege, bo mój epizod nie był na tyle długi (ok 9 miesiecy wegańskiej + kilka miesiecy diety bezmięsnej) i był rodzajem przygody prowadzonej w czesie w którym moja wiedza z zkresu żywienia nie była na tyle rozwinięta co dziś, dlatego raczej ówczesnego mojego menu nie chciałbym przedstawiać jako wzoru, zwłąszcza że jego dokłądne odtworzenie mogłoby być dla mnie kłopotliwe.
Co do suplementów, tak najogólniej to warto pomyśleć o wit B12, preparatach aminokwasowych typu EAA, kreatynie, kwasach omega 3 oraz witaminie D i ewentualnie witaminie K2.
Z ciekaowści zapytam: z jakimi problemami ze strony przewodu pokarmowego się borykasz?
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2013-10-05 18:44:25
), dodatkowo pan Stanisław Diduszko w internecie jest doprawdy fantomem, więc nie wiem czy bać się już soi czy nie.