Witam, w końcu udało się zacząć jeść coś normalnego żeby rosnąć. Pytanie tylko czy będę rosnąć. Wzrost 170, waga 54.9kg. Oto co udało mi się ułożyć. Chciałbym, żeby znawcy mogli się na ten temat wypowiedzieć, czy choć w rok dobiję 10kg przy takim jedzeniu. Od razu mówię: po mleku mam nieprzyjemności żołądkowe, a twaróg nie przechodzi mi przez gardło. Serki wiejskie też na czysto nie idą, muszę kupować te z musem owocowym.
Także tak: ustaliłem sobie 6 posiłków dziennie w godzinach 8, 11, 14, 16.30, 19, 22.30. Wiadomo jak to jest, jestem studentem i ciężko idealnie wpasować się w te godziny, zawsze doliczam do tego +/- 15 minut.
Posiłek 1: 2 bułki z masłem orzechowym + pomidor lub ewentualnie jakaś sałatka.
Posiłek 2: serek wiejski 150g, 4 łyżki płatków żytnich plus dwie grahamki lub bułki z pestkami lub zamiast serka jogurt 400ml i 4 łyżki płatków żytnich. Zawsze dodatkowo banan.
Posiłek 3: ryż/kasza/makaron 100-120g, 100-120g stejka wieprzowego/wołowego/mięso mielone podsmażone na oliwie, sałatka.
Posiłek 4: identyczny jak 3, tylko jeśli 3 był np makaron i wieprz, to w 4 jest np kasza i wół.
Posiłek 5: taki jak drugi, z tym że jeszcze dorzucam kanapkę z odparzanym schabem
Posiłek 6: kanapki ze schabem/chudą szynką. Ewentualnie 2-3 jajka na pół-twardo, zależy od humoru.
Pytanie czy mam dużo pić między posiłkami, podjadać coś, jakieś batoniki, czy słodycze? Na siłkę jeszcze nie chodzę, ale gdy będą rezultaty, to od razu biegnę.
Z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam.
Także tak: ustaliłem sobie 6 posiłków dziennie w godzinach 8, 11, 14, 16.30, 19, 22.30. Wiadomo jak to jest, jestem studentem i ciężko idealnie wpasować się w te godziny, zawsze doliczam do tego +/- 15 minut.
Posiłek 1: 2 bułki z masłem orzechowym + pomidor lub ewentualnie jakaś sałatka.
Posiłek 2: serek wiejski 150g, 4 łyżki płatków żytnich plus dwie grahamki lub bułki z pestkami lub zamiast serka jogurt 400ml i 4 łyżki płatków żytnich. Zawsze dodatkowo banan.
Posiłek 3: ryż/kasza/makaron 100-120g, 100-120g stejka wieprzowego/wołowego/mięso mielone podsmażone na oliwie, sałatka.
Posiłek 4: identyczny jak 3, tylko jeśli 3 był np makaron i wieprz, to w 4 jest np kasza i wół.
Posiłek 5: taki jak drugi, z tym że jeszcze dorzucam kanapkę z odparzanym schabem
Posiłek 6: kanapki ze schabem/chudą szynką. Ewentualnie 2-3 jajka na pół-twardo, zależy od humoru.
Pytanie czy mam dużo pić między posiłkami, podjadać coś, jakieś batoniki, czy słodycze? Na siłkę jeszcze nie chodzę, ale gdy będą rezultaty, to od razu biegnę.
Z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz
