To już w sobotę !!! Jak typujcie? Uważam że Machida rozjedzie Munoza bo stylistycznie mu Maras leży. Aczkolwiek z tym stylem Machidy to nigdy nic nie wiadomo...
Melvin Guillard vs. Ross Pearson- tutaj naprawdę ciężko kogoś wytypować. KO może paść z jednej jak i z drugiej strony. Melvin jest bardziej dynamiczny a Pearson bardziej poukładany. Stawiam chyba na Persona bo Guillard zbyt często mnie zawodził...
Ryan Jimmo vs. Jimi Manuwa - również ciężka do wytypowania. Jeden i drugi ma czym uderzyć. Szkoda że z Jimi w walce z Diabate nie zdążył się za bardzo pokazać to byłoby coś łatwiej przewidzieć. Mimo to stawiam na niego.
Norman Parke vs. Jon Tuck- obaj za dużo w UFC nie pokazali. Stawiam chyba na Normana z racji większego doświadczenia. Choć Tuck potrafi uderzyć. Norman ma za to zaj**iste
BJJ. Tylko że Tuck też ma wiedzę o walce w parterze-brązowy pas pewnie nie wziął się z happy meala jak u niektórych... Więc to również będzie zapewne wyrównany bój...
Alessio Sakara vs. Magnus Cedenblad - stawiam na Magnusa bo wydaje się bardziej wszechstronny. Natomiast Sakara nie dość że jest jednowymiarowcem to ostatnio nie zachwyca nawet w stójce...
Phil Harris vs. John Lineker - tutaj stawiam na Johnego bo lubię jego styl i ostatnio jest w gazie. Czuje że położy spać Phila..
No i oczywiście trzymam kciuki za Piotrka choć wydaje mi się że ten pojedynek jest dla niego bardziej ciężki niż poprzedni...