Kopnięcia chyba mają więcej wspólnego z MMA niż pytania o fastfudy i problemy Trzeciego Świata.
Fast food to glowny element diety niektorych fighterow
a co do problemow trzeciego świata - gdyby np. taki Palhares nie był biedny, to by nie trenował MMA
Btw. cała ta gala KSW pokazuje na jakim poziomie u nas jest ten sport - mistrz przegrywa walke ale dalej dzierży pas
pudzian dostaje 2-rundowa walke, bo trzeciej by nie wytrzymal, zawodnik z main eventu cardio na jedna rundę, toż to wszystko jest takie absurdalne, że sprawdze się przysłowie "żenujące, bo polskie" !
Zmieniony przez - annihilus w dniu 2013-09-29 12:22:43
Fast food to glowny element diety niektorych fighterow
a co do problemow trzeciego świata - gdyby np. taki Palhares nie był biedny, to by nie trenował MMA
Btw. cała ta gala KSW pokazuje na jakim poziomie u nas jest ten sport - mistrz przegrywa walke ale dalej dzierży pas
pudzian dostaje 2-rundowa walke, bo trzeciej by nie wytrzymal, zawodnik z main eventu cardio na jedna rundę, toż to wszystko jest takie absurdalne, że sprawdze się przysłowie "żenujące, bo polskie" !
Zmieniony przez - annihilus w dniu 2013-09-29 12:22:43
Ulubieńcy: Cain Velasquez, Mark Hunt, Luke Rockhold, Genki Sudo
. Jak by Anzorowi tez złamali w przerwie nosa to wtedy można by kontynuować walkę. W ogóle co z dyskwalifikacją ? Ciekawe czy każdego by tak łagodnie potraktowali.