Szacuny
0
Napisanych postów
74
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
3966
Cześć, melduję się.
Jak zawsze niedojadanie skończyło się napadem na słodycze. Co rusz przekonuję się o słuszności Waszych rad. Plan na jutro, niedoskonały, cos dorzucę w trakcie dnia.
Szacuny
0
Napisanych postów
100
Wiek
37 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
3125
Wtrace sie krotko: tez mialam zagwozdke, czym by tu bialko dobic. Polecam ryby np. tilapia,makrela, tunczyk ma duzo bialka, ale nie polecany jest w duzych ilosciach ze zgledu na rtec. Poza tym kasza gryczana, soczwewica itp tez zawieraja bialko
Zmieniony przez - adelajda w dniu 2013-09-06 16:21:44
Szacuny
0
Napisanych postów
74
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
3966
Zawsze mam problem z tym białkiem, ciągle za mało. Nie mogę jeść nabiału, a pewnie by podbił zapotrzebowanie. Z kolei kurczak objętościowo jest dla mnie bardzo sycący, aż za bardzo, żeby go tyle wcinać:)
Pokombinuje z rybami. Mam nadzieję, że nie da się z nimi przesadzić:)
Szacuny
0
Napisanych postów
74
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
3966
Hej.
Mam pytanie-czy jeśli ćwiczę 3 x na tydzień siłowo (ten trening dla laików) i 3 razy w tygodniu biegam ok 40 min, to mam zostawić nadal btw-120/80/130. Tzn taki mam plan.
Coś mi szwankuje w tym wszystkim. Jem jak trzeba i nie wiem, może rozpycham żołądek warzywami bo zjadam ich mega ilości, bo ciągnie mnie do jedzenia:( Najchętniej jadłabym ciągle orzechy i chleb z masłem, gdzie masła jest więcej niż chleba:/ W dodatku utyłam ze 2 kg, pewnie dlatego że ciągle coś mielę i się mało ruszam.
Miałam zalecenie nie jeść owoców-w dalszym ciągu nie mogę?
Fizycznie też czuję się nie najlepiej, znów jestem "bez życia":/ Włosy lecą, cera okropna
Zmieniony przez - aja_tancze w dniu 2013-09-08 17:45:44
Szacuny
0
Napisanych postów
74
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
3966
11/09
BTW-120/ 80 / 130
zjedzone: Za dużo węgli, jadłam u znajomych kolację i nie chciałam dłubać w talerzu i wybrzydzać. W domu u Mamy tak robię, ale nie przy formalnych odwiedzinach:) Kurczak, makaron ok, ale sos był absolutnym przewinieniem. U znajomych jadam raz na rok i mam nadzieję, że to był ten jeden raz:)
Jestem bardzo obolała po treningu A. Używałam 0,5 kg hantli, może wstyd ale dla mnie to było wyzwanie. Wczoraj miałam wolne, bo postanowiłam mieć jeden dzień w tygodniu wolny, a w pozostałe między A i B, dołączę bieganie lub inne aeroby.
miska Warzyw nie wliczam jak miałam zalecane, ale jak wliczyłam to węgle się podnoszą dość znacząco, więc nie wiem czy na pewno ich nie wliczyć przy redukcji?
Pytanie z innej beczki-czym można zastąpić kawę,w ramach porannej pobudki? Po tej z mlekiem mam wzdęcia, a po tej bez mleka mam mdłości:)
Zmieniony przez - aja_tancze w dniu 2013-09-12 07:53:38