Miska:
w ramach "eksperymentu" zjadłam cieńsze śniadanie, głodu nie czułam (wiem, Arphiel pisała, że to nie wyznacznik) i rozkład wyszedł, jak wyszedł. Na obiad i kolację nie wcisnę więcej, ewent. lekko edytuję in plus, gdy zajdzie potrzeba.
---
Trening B w domu:
5) rozkładałam szerzej ramiona i ten ciężar robił mi problem (poprzedni trening był z 6 kg bez kłopotu, widać technika kulała);
8) poprzednio nadwyrężyłam mięsień, bolał i dziś nie dałam rady z ciężarem 4 kg (wzięłam do I serii), cofnęłam do 3 kg w II i III i był luz (nic nie bolało).
Zmieniony przez - Bewe w dniu 2013-07-30 21:56:05
Zmieniony przez - Bewe w dniu 2013-07-30 21:56:41
w ramach "eksperymentu" zjadłam cieńsze śniadanie, głodu nie czułam (wiem, Arphiel pisała, że to nie wyznacznik) i rozkład wyszedł, jak wyszedł. Na obiad i kolację nie wcisnę więcej, ewent. lekko edytuję in plus, gdy zajdzie potrzeba.
---
Trening B w domu:
5) rozkładałam szerzej ramiona i ten ciężar robił mi problem (poprzedni trening był z 6 kg bez kłopotu, widać technika kulała);
8) poprzednio nadwyrężyłam mięsień, bolał i dziś nie dałam rady z ciężarem 4 kg (wzięłam do I serii), cofnęłam do 3 kg w II i III i był luz (nic nie bolało).
Zmieniony przez - Bewe w dniu 2013-07-30 21:56:05
Zmieniony przez - Bewe w dniu 2013-07-30 21:56:41
W pomiarach to nie wyjdzie, bo mierzę najszersze miejsce w biodrach, a to wypada mi zdecydowanie niżej. Teraz wygląda to tak, że - patrząc od dołu - mam biodra, nad nimi wałek, potem dopiero pępek. Wieczorami brzuch wywalony! Codziennie, więc nie jest to kwestia jakiegoś jednego składnika, który mnie wydyma. Ogólnie więc jedyne co mi się podoba to zmiana w nogach, od bioder do cycków porażka!