Dziś zrobiłem trening na przebadanie siebie i swoich możliwości. Ciężary były dobrane tak by ostatnia seria była męcząca ale nie na tyle żebym nie miał siły na inne ćwiczenia. Mam dużo motywacji i postanowiłem to wykorzystać. Mój dzisiejszy trening wyglądał tak...
Szybka podstawowa rozgrzewka ~15min
Klatka
Ławeczka płaska 40kg 3s(20;15;12)
Ławeczka skośna w górę 20-30-35kg 3s(20;15;12)
Ławeczka skośna w dół 30-35-40 3s(20;15;12)
Motylek 30-40kg 2s(25;20)
Biceps
Modlitewnik ~13-18kg 2s(25;20)
Młotki 7,5-5kg 2s(20;30) na rękę
Triceps
Francuz(ponoć tak się na to mówi)(w leżeniu łamanym gryfem za głowe) ~13-18kg 2s(20;15)
Ściąganie liny na wyciągu górnym 2s(20;20)
Plecy(zmienny ciężar)
Wyciąg górny przed siebie 3s(25;20;15)
Wyciąg górny za siebie 3s(25;20;15)
Przyciąganie do siebie na wyciągu 3s(25;20;15)
Podciągnięcia(na takiej maszynie która pomagała ;p) 2s(15;15)
Nogi
Unoszenie nóg na maszynie 3s(25;20;15)
Zginanie nóg na maszynie 3s(25;20;15)
Suwnica 135kg+suwnica 3s(20;20;20) (robiłem też łydki) 3s(15;15;15)
Przysiady ze sztangą na prowadnicy 40-50-60kg 3s(25;20;15)
Barki
Podnoszenie przed sobą 20kg 2s(15;10)
Unoszenie przed sobą ciężarków 7,5-5kg (5;5) (już powoli nie miałem siły)
Przedramię
Klasycznie ze sztangą ~13-18kg 2s(20;15)
Brzuch
Ławeczka rzymska 3s (30;30;30)
Takie śmieszne coś co pomaga robić brzuszki ;p 3s(50;50;50)
Mięśnie boczne brzucha maszyna 70kg 3s(20;20;20) na stronę
Wróciłem umordowany i szczęśliwy :D Może troszkę ciężkawo było ale chce zmian i chce ich baardzo więc daje z siebie ile mogę.