Cześć.
Pytanie: czy trening B******* (Les Mills) ma sens przy założonym celu redukcji tłuszczu (bez tracenia masy mięśniowej)? Byłem dziś pierwszy raz - i wymęczyłem całe ciało bardziej, niż kiedykolwiek na treningu siłowym; pot lał się ze mnie, jak nigdy, mięśnie faktycznie paliły. Tylko to jeszcze chyba nie jest dowodem na sensowność...?
Poradźcie, proszę :)
PS. Jeśli to ma znaczenie - budowa ciała: ektomorfik, któremu udało się jednak dość solidnie otłuścić (~23% bf).
Pytanie: czy trening B******* (Les Mills) ma sens przy założonym celu redukcji tłuszczu (bez tracenia masy mięśniowej)? Byłem dziś pierwszy raz - i wymęczyłem całe ciało bardziej, niż kiedykolwiek na treningu siłowym; pot lał się ze mnie, jak nigdy, mięśnie faktycznie paliły. Tylko to jeszcze chyba nie jest dowodem na sensowność...?
Poradźcie, proszę :)
PS. Jeśli to ma znaczenie - budowa ciała: ektomorfik, któremu udało się jednak dość solidnie otłuścić (~23% bf).
Krzysztof Piekarz

